Ppor. Anna Michalska, rzeczniczka Straży Granicznej była gościem "Sedna Sprawy" w Radiu Plus w poniedziałek, 22 listopada. Jej zdaniem sytuacja na granicy polsko-białoruskiej daleka jest od spokojnej. Kryzys trwa, a presja migracyjna narasta.
- Ostatnio mamy więcej prób siłowego przekroczenia granicy niż tych prób indywidualnych. Migranci są teraz bardziej agresywni. Tego nie obserwowaliśmy jeszcze kilka tygodni temu, gdy te osoby były jednak spokojne - mówiła na antenie Radia Plus ppor. Anna Michalska. Dodała, że coraz częściej kamieniami rzucają w polskich pograniczników również przedstawiciele służb białoruskich.
Co z dziennikarzami na granicy? Czy Straż Graniczna chciałaby z nimi współpracować?
Ppor. Michalska była pytana przez Jacka Prusinowskiego o to, czy zdaniem Straży Granicznej powinno utrzymać się zakaz przebywania na terenie przygranicznym i co z pracą dziennikarzy na miejscu konfliktu?
- Ten obszar objęty stanem wyjątkowym jest dla nas dobrym buforem. Mamy komfort działania i ułatwia nam to sprawę. Od strony mieszkańców tamtych obszarów mamy pozytywny przekaz. Czują się bezpieczni dzięki nam - odpowiadała ppor. Anna Michalska.
- Jeśli chodzi o dziennikarzy to zgody będą wydawane przez komendantów placówek. Na pewno nie będą to mogły być duże grupy dziennikarzy. Pewnie 20-30 dziennikarzy max w strefie przygranicznej. Dostaną przepustki okresowe.
Cała rozmowa do zobaczenia i posłuchania poniżej.