Pracowałeś 5 lat na podstawie umowy zlecenia, a przez kolejne 7 prowadziłeś jednoosobową działalność gospodarczą? Ostatnie 10 lat pracowałaś na samozatrudnieniu? W świetle prawa staż pracy za te lata dla was obojga to dokładnie zero. To niesprawiedliwe – i postanowiliśmy to zmienić.
- podaje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
W odpowiedzi na ten problem przygotowano w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej projekt ustawy, który zakłada, że okresy prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej oraz pracy na podstawie umowy zlecenia będą wliczały się do stażu pracy.
22 lipca 2025 roku w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy, nowelizacji Kodeksu pracy.
Samozatrudnienie czy umowa zlecenie to też praca
Takich osób są w Polsce tysiące. Osób, które mimo wieloletniego doświadczenia, gdy rozpoczynają pracę na etacie, zaczynają od zera. Które w świetle prawa mają niższy staż pracy, niż osoba zatrudniona na etacie np. od roku. Mają 20, a nie 26 dni urlopu, nie mogą liczyć na dodatek stażowy – co więcej, nie mają możliwości rozpoczęcia pracy w niektórych miejscach wymagających udokumentowanego stażu pracy. Stażu, nie doświadczenia. Bo ich doświadczenie, choćby najdłuższe i najlepsze, w ogóle się nie liczy. (...) Ustawa o stażu pracy to uznanie, że praca to praca, i każda zasługuje na szacunek, każda zasługuje na dostrzeżenie, każda zasługuje na to, żeby to co wypracowane, przynosiło owoce w przyszłości.
- mówiła w Sejmie ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Dlaczego to tak ważne?
Celem projektowanych rozwiązań jest wyrównanie szans w dostępie do niektórych świadczeń pracowniczych – jak prawo do dłuższego urlopu czy nagród jubileuszowych, dodatku stażowego, ale też do stanowisk wymagających potwierdzonego doświadczenia zawodowego.
Co ważne i na czym szczególnie nam zależało – pracownicy, którzy w przeszłości pracowali na umowie zlecenie czy prowadzili działalność, otrzymają teraz nowe uprawnienia wynikające z zaliczenia tych okresów do stażu pracy.
Źródło:GOV.PL