– Dzięki inwestycjom w zaporę na granicy zrealizowanym przez MSWiA skuteczność zabezpieczenia granicy polsko-białoruskiej wzrosła z 30 do 98 procent. Jeśli będzie taka potrzeba, jesteśmy gotowi skierować na granice dodatkowe siły
– poinformował wiceminister Paweł Bejda po zakończeniu sztabu kryzysowego.
Wiceszef MON przypomniał, że na granicach służy obecnie ponad 6 tysięcy żołnierzy, w tym Wojska Obrony Terytorialnej i Żandarmeria Wojskowa.
– Działania naszych służb na granicach z Niemcami i Litwą potwierdzają słuszność wprowadzenia tymczasowych kontroli. Naszym celem jest bezpieczeństwo obywateli i walka z nielegalną migracją. (...) Po kilku dniach mamy ponad 75 tysięcy skontrolowanych osób na obu granicach. Dzięki zaangażowaniu Straży Granicznej, Policji i wojska ruch w większości punktów odbywa się bez zakłóceń. Na granicy z Litwą ruch przez cały czas przebiega płynnie
– poinformował minister Siemoniak.