Zełenski alarmuje w sprawie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej: To może skończyć się tragicznie!

2026-04-27 9:04

Prezydent Wołodymyr Zełenski bije na alarm! Ukraiński przywódca, po spotkaniu z szefem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Rafaelem Grossim, jasno podkreślił, że największa elektrownia atomowa w Europie musi jak najszybciej wrócić pod kontrolę Ukrainy, a legalizacja obecności rosyjskich wojsk w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej jest absolutnie niedopuszczalna.

Zełeński w Warszawie

i

Autor: MARCIN WZIONTEK/ SUPER EXPRSS Zełeński w Warszawie (archiwum)

Walka o kontrolę nad elektrownią atomową: Czy świat zareaguje?

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, wyraził swoje stanowcze stanowisko w sprawie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej po rozmowach z Rafaelem Grossim, dyrektorem generalnym Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. „Podczas spotkania z dyrektorem generalnym MAEA Rafaelem Grossim podkreśliłem, że niedopuszczalna jest formalizacja i legalizacja obecności rosyjskiej w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej” – oświadczył Zełenski. Elektrownia zlokalizowana w Enerhodarze jest największym obiektem tego typu w Europie i od marca 2022 roku znajduje się pod okupacją wojsk rosyjskich. Na jej terenie stacjonują rosyjscy żołnierze oraz pracownicy państwowego koncernu Rosatom.

Sytuacja wokół ZAES jest nie tylko kwestią suwerenności Ukrainy, ale także globalnego bezpieczeństwa nuklearnego. Prezydent Zełenski podkreślił, że „dla bezpiecznej eksploatacji elektrownia powinna powrócić pod kierownictwo licencjonowanego operatora i regulatora jądrowego Ukrainy”. Dodał również, że MAEA będzie kontynuowała swoją misję monitorowania stanu elektrowni, co jest kluczowe dla zapobiegania potencjalnym katastrofom. 

Rafael Grossi, który uczestniczył w obchodach 40. rocznicy katastrofy w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej oraz w konferencji ministerialnej Energetyczny Ramstein, wyraził nadzieję na osiągnięcie czasowego zawieszenia broni między Ukrainą a Rosją. Celem tego rozejmu miałby być remont linii energetycznej, która łączy zaporoską elektrownię z ukraińskim systemem. „Jesteśmy bardzo bliscy rozejmu. Kwestia leży w szczegółach: kiedy i jak długo może on trwać” – powiedział Grossi. To pokazuje, jak skomplikowana jest sytuacja i jak wiele wysiłku wkłada się w utrzymanie stabilności w obliczu rosyjskiej agresji.