Dwa rozporządzenia, dwa podpisy – mała zmiana, która może zmienić los około 30 tysięcy kobiet rocznie, ale przecież także ich bliskich, ich partnerów, ich rodzin. To przywrócenie normalności i zamiana prawa okrutnego w prawo ludzkie. Bo tak powinno działać państwo, żeby pomagać i wspierać tam, gdzie to konieczne, a nie krzywdzić wtedy, gdy krzywdę przynosi los
– mówiła ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Nowe przepisy – ważna zmiana dla tysięcy kobiet
21 lipca 2025 r. ministra podpisała dwa rozporządzenia, które rozwiązują ten wieloletni problem. Wejdą one w życie 6 sierpnia br.
Do tej pory kobiety po stracie ciąży – zwłaszcza przed 16. tygodniem – nie mogły skorzystać ani z prawa do skróconego urlopu, ani zasiłku pogrzebowego, jeśli w dokumentacji medycznej nie była określona płeć. Płeć często możliwa była do ustalenia tylko na podstawie kosztownego badania genetycznego – trudno dostępnego, kosztownego i nie zawsze jednoznacznego.
Nowe przepisy kończą z tym wymogiem.
Zaświadczenie zamiast aktu urodzenia
Rozporządzenia wprowadzają możliwość uzyskania skróconego urlopu oraz zasiłku pogrzebowego na podstawie zaświadczenia o martwym urodzeniu wydanego przez lekarza specjalistę położnictwa i ginekologii (lub w trakcie tej specjalizacji) albo położną. Zaświadczenie to będzie wystawiane niezależnie od czasu trwania ciąży i nie będzie wymagało określenia płci.
Zmiany wprowadzają możliwość uzyskania:
- zasiłku pogrzebowego – na podstawie karty zgonu lub zaświadczenia lekarza bądź położnej,
- zasiłku za okres skróconego urlopu (formalnie zasiłku macierzyńskiego) – na podstawie zaświadczenia lekarza bądź położnej,
Nadal będzie możliwe skorzystanie z urlopu i zasiłku pogrzebowego na podstawie aktu urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu, lecz jego brak nie będzie już stanowić bariery.