Koszenie po nowemu w Zielonej Górze. Miasto stawia na kompromis między estetyką a naturą

2026-04-29 10:44

Czy da się pogodzić zwolenników idealnie przystrzyżonych trawników z tymi, którzy cenią dziką przyrodę i bioróżnorodność? W tym sezonie w Zielonej Górze wprowadzono tzw. koszenie strefowe, które ma być kompromisem między estetyką miejskich terenów a potrzebami środowiska.

Łąka kwietna
Autor: Marina Lohrbach/ Getty Images Owadzi raj – mieszanka różnych gatunków roślin, dużo miododajnych kwiatów, nieskoszone kępy traw i niestosowanie chemicznych oprysków

Nowe podejście zakłada podział terenów zielonych według intensywności pielęgnacji. W praktyce oznacza to, że nie wszystkie trawniki będą koszone tak samo często. Najbardziej zadbane pozostaną miejsca intensywnie użytkowane przez mieszkańców. Rabaty, place zabaw, wybiegi dla psów czy tereny rekreacyjne będą koszone od sześciu do ośmiu razy w sezonie. To przestrzenie, gdzie liczy się wygoda i bezpieczeństwo użytkowników.

Rzadziej kosiarki pojawią się w pasach drogowych, na skwerach czy pasach rozdziału. Te obszary zakwalifikowano do strefy półintensywnej — tu trawa będzie skracana trzy lub cztery razy w roku. Największa zmiana dotyczy jednak terenów ekstensywnych, takich jak łąki, skarpy czy brzegi zbiorników wodnych. W tych miejscach koszenie będzie odbywać się tylko raz lub dwa razy w roku, a w niektórych przypadkach nawet raz na dwa lata. To ukłon w stronę przyrody — wyższa roślinność sprzyja owadom zapylającym i pozwala zachować naturalne siedliska.

Pierwsze prace już się rozpoczęły, szczególnie w miejscach, gdzie planowane są majówkowe uroczystości, w tym obchody Święto Konstytucji 3 Maja. To właśnie tam miasto chce zadbać o bardziej uporządkowany wygląd przestrzeni. Jednocześnie urzędnicy zachęcają mieszkańców do współpracy. Każdy może zgłosić miejsca cenne przyrodniczo, które wymagają indywidualnego podejścia do koszenia. Baza takich terenów jest stale rozwijana. Już teraz znajdują się w niej m.in. pas rozdziału przy ulicy Łużyckiej, gdzie latem zakwitają różowe zawciągi nadmorskie, oraz okolice ulic Batorego i Rzeźniczaka. Tam można spotkać kwitnący na żółto starzec pospolity i różową gipsówkę łyszczec polny.