To ze względu na trudną sytuację gospodarczą. Planowana budowa nowego systemu Bydgoskiego Roweru Aglomeracyjnego została przełożona na następne lata. ZDMiKP ogłosił przetarg, który wyłoni firmę, która będzie utrzymywała i obsługiwała system. Wykorzystane będą już istniejące stacje wypożyczeń i rowery. W październiku zakończył się sezon rowerowy. Do dyspozycji użytkowników było 400 jednośladów, które można było wypożyczać na ponad 50 stacjach. Liczba korzystających z rowerów sięgała 6 tysięcy, a wypożyczono je 54 tysięcy razy. Średni czas jazdy rowerem wynosił 24 minut dziennie. System prowadził operator zewnętrzny, co kosztowało miasto prawie 1,5 miliona złotych.
W ostatnich latach w mieście, pomimo zwiększającej się sieci dróg rowerowych, spadała liczba wypożyczeń, co było związane między innymi z panującą pandemią. Sytuacja w branży w całym kraju jest trudna, występują problemy z zaopatrzeniem w komponenty do systemów funkcjonowania rowerów miejskich. Obecnie rowery są składowane magazynach. Przed nowym sezonem cały sprzęt zostanie poddany przeglądom i niezbędnym naprawom. ZDMiKP zapowiedział, że w przyszłym roku czas bezpłatnego korzystania z rowerów zwiększy się z 20 do 30 minut