Papież podziękował władzom, hiszpańskiemu Kościołowi i mieszkańcom. Powiedział, że z portu na Teneryfie, noszącego imię Świętego Krzyża, myśl biegnie ku całemu światu i ku jego ranom, przez które cierpią całe narody: „Do wszystkich chciałbym skierować hasło mojej podróży: ‘Podnieście oczy’!”.
Papież podziękował władzom, hiszpańskiemu Kościołowi i mieszkańcom. Powiedział, że z portu na Teneryfie, noszącego imię Świętego Krzyża, myśl biegnie ku całemu światu i ku jego ranom, przez które cierpią całe narody: „Do wszystkich chciałbym skierować hasło mojej podróży: ‘Podnieście oczy’!”.
Na zakończenie zaapelował: „Trwajmy zjednoczeni w modlitwie i komunii w Chrystusie oraz w świętym Kościele”.
Na lotnisku Tenerife Norte-Los Rodeos w San Cristóbal de la Laguna papieża pożegnał król Filip, z którym Ojciec Święty odbył w salonie portu lotniczego dwudziestopięciominutową rozmowę. Wśród żegnających byli przedstawiciele rządu centralnego i władz Wysp Kanaryjskich, a także przewodniczący episkopatu Hiszpanii i dwaj kanaryjscy biskupi.
Źródło: Vaticannews