Policjanci kontrolują mieszkańców Bydgoszczy - chodzi o maseczki!

2020-10-12 17:32

Od soboty (10.10.) na terenie całego kraju, w ramach obostrzeń związanych z gwałtownym wzrostem zakażeń Covid-19, przywrócono obowiązkowe zakrywanie ust i nosa w przestrzeni publicznej. Jak z noszeniem maseczek radzą sobie bydgoszczanie?

Pexels
Autor: Archiwum serwisu

Konieczność zasłaniania nosa i ust obowiązuje w urzędzie miasta oraz innych budynkach użyteczności publicznej czy też autobusach i tramwajach Zasłaniamy usta i nos także: - w samochodzie osobowym - jeśli jedziemy z kimś, z kim nie mieszkamy na co dzień - w sklepie, galerii handlowej, banku, na targu i na poczcie - w kinie i teatrze - u lekarza, w przychodni, w szpitalu, salonie masażu i tatuażu - oraz w kościele, szkole i na uczelni. Patrole policji także w województwie kujawsko-pomorskim sprawdzają, czy mieszkańcy respektują ten obowiązek. W Bydgoszczy pierwszego dnia policjanci interweniowali podczas zgromadzenia pod pomnikiem Kazimierza Wielkiego, w efekcie wystawiono dwa mandaty i sporządzono 18 wniosków o ukaranie do sądu. Jedną z najskuteczniejszych metod walki z pandemią - oprócz dystansu społecznego i regularnej dezynfekcji rąk - jest właśnie zasłanianie ust i nosa, które pozwala uchronić przed wirusem siebie, ale także innych. Więcej w materiale poniżej.

Materiał Julii Bednarek