Quo vadis mężczyzno?

2020-09-22 18:34

Współczesny świat stawia przed mężczyznami nieco inne zadania, niż przed laty i widzi ich w rolach, w których nie do końca się mieszczą. A co ze standardowymi rolami: ojca i głowy rodziny? Trzeba szukać w sobie siły i nawzajem się wspierać, by odnaleźć właściwą drogę – mówią ci, którzy wzorców szukają w katolickich stowarzyszeniach zrzeszających mężczyzn.

Modlitwa
Autor: Archiwum serwisu

Czy możemy mówić dziś o kryzysie mężczyzny i męskości? Ks. Andrzej Kubielski uważa, że tak, i że trzeba przedefiniować rolę we współczesnym świecie. Sami mężczyźni uważają, że ich rolę nadal powinna definiować tradycja i pogłębiona duchowość. Jak przyznają członkowie Bractwa św. Józefa, właśnie ojciec Jezusa – Jóżef - powinien być dla nich prawdziwym wzorcem. Mężczyzna musi być obecny w życiu rodziny, ale też w życiu Ojczyzny i Kościoła - przekonują Według ks. prof. Pawła Bortkiewicza z Towarzystwa Chrystusowego, właśnie kryzys ojcostwa jest największym wyzwaniem. Tym bardziej, że inaczej swoją rolę we współczesnym świecie definiują też panie. Trzeba o tym ze sobą rozmawiać, bez budowania barykad i szukania tego, co dzieli. A wsparcia i odpowiedzi na fundamentalne pytania panowie mogą szukać np. w katolickim stowarzyszeniu młodzieży męskiej, Bractwie św. Józefa czy u Wojowników Maryi.

Quo vadis mężczyzno?