Rafał Bruski mówi, że "Polski Ład to jest zamach na samorządność, kompetencje samorządów, na możliwość spełniania oczekiwań mieszkańców. To jest gigantyczny podatek, który rząd na swoje cele, może na cele chce przeznaczyć." I dodaje, że skutkiem tej reformy miasto będzie miało mniej pieniędzy. A braki musi jakoś sfinansować. Miasto ma złożyć radnym propozycję zmiany cen biletów komunikacji publicznej i w strefach płatnego parkowania. Jak dodaje Bruski - konieczne będzie też ograniczenie inwestycji i skoncentrowanie się na inwestycjach z dofinansowaniem unijnym. Oprócz Polskiego Ładu - nastąpił bardzo duży wzrost kosztów: paliwa i energii elektrycznej, zakupu pojazdów komunikacji publicznej i wynagrodzeń za pracę.
Dlatego ratusz chce, by od 1 stycznia 2022 w górę poszły ceny biletów komunikacji miejskiej, a opłaty za parkowanie - od 1 lutego 2022 roku. Bilet jedno przejazdowy ma podrożeć z 3 złotych do 3,80, a miesięczny - z 88 złotych do 108. Z kolei opłata z pierwszą godzinę parkowania w strefie A z 3 złotych do 3,80, a w strefie B - ze 1,50 złotych do 2,60. Opłata za brak biletu parkingowego podrożeje czterokrotnie - z 50 złotych do 200. Ratusz planuje jest też rozszerzenie stref płatnego parkowania do 4,5 tysiąca miejsc.