Głogów pogrążony w żałobie. "Walczył o prawdę"

2018-06-04 19:16

Głogowianie uczcili wczoraj pamięć swojego radnego, działacza społecznego, sąsiada i kolegi. W marszu ze stadionu pod ratusz wzięło udział kilkadziesiąt osób. Dziś ponownie zapłoną znicze.

Paweł Chruszcz (1976 - 2018)
Autor: Archiwum serwisu

Śmierć Pawła Chruszcza wzbudza wiele emocji. Miejski radny często angażował się w problemy lokalnej społeczności, był również wiernym kibicem głogowskiego klubu piłkarskiego. Fani drużyny uczcili pamięć swojego kolegi podczas ostatniego meczu sezonu. Zorganizowali także marsz milczenia ze stadionu pod wejście główne do ratusza, gdzie postawili zdjęcie zmarłego i zapalili znicze. - Paweł walczył o prawdę, był niezłomnym radnym. Dobrym kolegą i wspaniałym człowiekiem - mówił przyjaciel radnego Michał Frąckowiak. - Był też kibicem Chrobrego i dlatego postanowiliśmy, że umieścimy na trybunach takie hasło (przyp. red. Dziękujemy za walkę o prawdę) - dodawał Frąckowiak. Zniczy i zdjęć nie było jednak rano pod ratuszem. Wizerunek radnego pojawił na sztaludze ponownie w godzinach popołudniowych. Dlatego kibice postanowili, że spotkają się dziś o 20:00 ponownie. Zapalą znicze i potrwają chwilę w zadumie. Paweł Chruszcz miał czterdzieści dwa lata. Zostawił żonę i osierocił dwoje dzieci. Pogrzeb radnego odbędzie się jutro o godzinie 14:00 w kościele św. Klemensa. Rodzina prosiła, aby zamiast wiązanek przynieść zmarłemu białe róże. Takimi kwiatami Paweł żegnał zwykle bliskie osoby - poinformował starosta głogowski Jarosław Dudkowiak.