F-16 dla Ukrainy: Kiedy myśliwce z Belgii dotrą na front?
Zgodnie z oświadczeniem ministra obrony Belgii, Theo Francken'a, które padło przed posiedzeniem ministrów obrony państw członkowskich NATO w Brukseli, w bieżącym roku Ukraina otrzyma siedem myśliwców F-16. Jak sprecyzował Francken, cztery z nich zostaną przeznaczone na części zamienne. Pozostałe trzy F-16 mają aktywnie wspierać obronę powietrzną Ukrainy, chroniąc jej niebo przed rosyjskimi nalotami i atakami bezzałogowców Shahed. „Cztery zostaną przeznaczone na części zamienne, a trzy będą operować w przestrzeni powietrznej Ukrainy, aby bronić jej przed rosyjską agresją i przed (dronami) Shahed” – cytuje ministra Polska Agencja Prasowa (PAP).
Jednak to nie koniec obiecujących deklaracji. Minister Francken zapowiedział, że zaproponuje rządowi wysłanie wszystkich belgijskich F-16 na Ukrainę w nadchodzących latach. Kluczowym warunkiem realizacji tej ambitnej obietnicy jest jednak dostarczenie Belgii zamówionych samolotów F-35, które mają zastąpić wysłużone F-16.
Obecnie Belgia dysponuje ponad 40 myśliwcami F-16, a zamówienie na 45 samolotów F-35A ma zostać zrealizowane do 2028 roku, co podał branżowy portal AeroTime. Wcześniejsze plany przekazania F-16 dla Ukrainy w 2025 roku zostały opóźnione właśnie z powodu problemów z dostawami F-35.
Wizyta Zełenskiego w Belgii
Temat dostaw F-16 dla Ukrainy z pewnością będzie jednym z głównych punktów rozmów podczas czwartkowej wizyty prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, w Belgii. Ukraiński przywódca, który wieczorem tego samego dnia weźmie udział w szczycie unijnych liderów w Brukseli, z pewnością będzie dążył do uzyskania konkretnych zapewnień i przyspieszenia transferu kolejnych maszyn.