Chociaż w pracy strażaków najważniejsze jest ludzkie zaangażowanie, to bez odpowiedniego sprzętu, ratowanie zdrowia i życia byłoby zdecydowanie trudniejsze. Sprawę z tego zdają sobie władze głogowskiego starostwa, które kolejny raz wsparły ochotnicze straże pożarne działające na terenach gmin powiatu. Tym razem komendy wzbogaciły się dzięki temu o nowoczesne quady. - Kolejny rok pomagamy strażakom ochotnikom. Tym razem zaproponowałem zakup quadów. To spotkało się z akceptacją - mówił starosta Jarosław Dudkowiak.
Nowo zakupiony sprzęt dla wielu może wydawać się zabawką, ale to zdecydowanie błędne myślenie. - Pomysł jest wyjątkowy w skali kraju. Nikt nie podszedł tak kompleksowo do tego tematu - powiedział radny powiatowy Kamil Halarewicz. - Sprzęt może posłużyć jako transport potrzebnego sprzętu podczas powodzi, ale przyda się także w akcjach poszukiwawczych - dodawał.
Zakup quadów dla pięciu jednostek ochotniczych straż pożarnych kosztowało starostwo ponad sto pięćdziesiąt tysięcy złotych.