Motocyklista został zatrzymany w niedzielny poranek. W terenie zabudowanym rozpędził swój motocykl do aż 133 km/h.
Policjanci z wydziału ruchu drogowego zauważyli dynamicznie przemieszczającego się kierującego kawasaki. Mundurowi dokonali pomiaru prędkości kierującego, a ma wyświetlaczu urządzenia kontrolno-pomiarowego pokazała się wartość ponad dwukrotnie wyższa niż dozwolona w tym miejscu. Nieodpowiedzialny motocyklista mimo obszaru zabudowanego pędził 133 kilometry na godzinę - poinformował młodszy aspirant Mateusz Maksimczyk z Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu.
Mundurowi apelują o bezpieczeństwo na drogach i zapowiadają, że nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla piratów drogowych.