Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Siemiatyczach to zabytkowa świątynia położona w diecezji drohiczyńskiej. W ubiegłym tygodniu, 1 lipca, przez okolice przeszła krótka, choć silna burza. W jej wyniku z przykościelnej bramy oderwała się figura św. Michała Archanioła, runęła z dużej wysokości i roztrzaskała się o ziemię. Na szczęście w pobliżu nikogo wtedy nie było ludzi i nikt nie ucierpiał.
Portal „Podlasie24.pl” podkreśla, że figura była dla okolicznych mieszkańców ważnym symbolem miasta oraz duchowej opieki. Historia tej rzeźby nierozerwalnie wiąże się z dziejami Siemiatycz i sięga czasów Powstania Styczniowego.
Pierwotnie znajdowała się na jednej z czterech bram siemiatyckiego ratusza. W lutym 1863 roku Siemiatycze stały się areną jednej z większych bitew Powstania Styczniowego. Mimo początkowego powodzenia i opanowania miasta przez powstańców, ostatecznie zostali pokonani. Walki doprowadziły do znacznych zniszczeń Siemiatycz, a rosyjskie wojska spaliły m.in. miejscowy ratusz.
Z pogorzeliska ocalała figura św. Michała Archanioła, którą przeniesiono i umieszczono nad bramą prowadzącą na teren kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Rozbita rzeźba znajdowała się nad bramą od 2009 roku. Oryginalna figura, obecna na bramie od XIX wieku, z czasem uległa tak dużemu zniszczeniu, że w trakcie prac konserwatorskich stwierdzono, że nie da się jej już uratować. W związku z tym zdecydowano o wykonaniu nowej rzeźby, która wiernie nawiązuje do historycznego pierwowzoru.
Źródło: podlasie24.pl, deon.pl, pa/Stacja7