Czescy kapłani weszli do więzień jako kapelani zaraz po upadku komunizmu. Wcześniej przebywali tam jako osadzeni. Taki los spotkał m.in. nieżyjącego już kard. Dominika Dukę czy pomocniczego biskupa Pragi Válcava Malego.
Dziś obecność kapłanów i wspierających ich wolnotariuszy jest nieodłącznym elementem pracy z osobami odbywającymi karę pozbawienia wolności – podkreśla generał Tomáš Hůlka, dyrektor Służby Więziennej. To on podpisał nową umowę o posłudze duszpasterskiej w więzieniach i aresztach. Zapewnił, że bardzo sobie ceni pracę kapelanów. „Pomagają oni więźniom odnaleźć nowy kierunek w trudnej sytuacji, wzmocnić poczucie odpowiedzialności i przygotować się na powrót do normalnego życia” – oświadczył generał Hůlka.
W imieniu kapelanów porozumienie podpisali przewodniczący katolickiego episkopatu Czech abp Josef Nuzik oraz przewodniczący Ekumenicznej Rady Kościołów pastor Pavel Pokorný. Przypomnieli, że z posługi duchowej korzystają nie tylko więźniowie, ale również funkcjonariusze Służby Więziennej. Kapelani pomagają im w rozwiązywaniu problemów osobistych, egzystencjalnych, duchowych, etycznych i moralnych.
Źródło: Vaticannews