- Na piątkowym spotkaniu z prezesem zarządu spółki otrzymaliśmy informację, że nie ma szans na podwyżki w tym roku, bo spółka nie ma pieniędzy. W sobotę rozpoczęliśmy strajk włoski, za który przepraszamy wszystkich mieszkańców Kołobrzegu i turystów. Niestety musieliśmy się posunąć do takiego kroku. Apelujemy także do włodarzy Kołobrzegu, aby aktywnie włączyli się w te negocjacje – powiedział Radiu Plus Dariusz Pawelczak, przewodniczący Związku Zawodowego Kierowców – „Związkowa alternatywa” w Komunikacji Miejskiej w Kołobrzegu.
Kolejne rozmowy związkowców z zarządem w czwartek, 14 lipca. Także w czwartek zacznie się referendum w sprawie przystąpienia załogi do strajku. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, to strajk ostrzegawczy zaplanowany jest na 21 lipca br.
Prezes Komunikacji Miejskiej w Kołobrzegu nie chciał się dzisiaj wypowiadać w tej sprawie.
Listen to "Dariusz Pawelczak" on Spreaker.