- Pracujemy w systemie analogowym, bez użycia komputerów. Największym utrudnieniem są niedziałające adresy e-mail. Opieramy się na ten moment wyłącznie na telefonach. Nie mamy też informacji kiedy będziemy mogli wrócić do działającego systemu - mówi Dawid Gleń z małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego. Hakerzy zażądali okupu za przywrócenie dostępu do wszystkich danych, ale Urząd Marszałkowski nie ugiął się i żądania odrzucił. - Obecnie ustalamy czy urząd padł ofiarą przypadkowego ataku, czy też działania hakerów były zamierzone. Policjanci z wydziału do spraw cyberprzestępczości wydali pracownikom urzędu zalecenia co do zabezpieczenia danych, skopiowania informacji, które mogą być przydatne w dalszym dochodzeniu. Na chwilę obecną jesteśmy na początku śledztwa i nie możemy podać więcej szczegółów - mówi Sebastian Gleń z małopolskiej policji. Na stronie Urzędu Marszałkowskiego powstała specjalna zakładka o nazwie "awaria systemu informatycznego". Znajdują się tam niezbędne dla petentów informacje związane z atakiem
Atak hakerów na małopolski Urząd Marszałkowski. Sprawcy zażądali okupu
2021-02-12
10:57
Małopolska policja rozpoczyna dochodzenie w sprawie ataku hackerskiego na Urząd Marszałkowski. Do naruszenia systemu informatycznego doszło w poniedziałek, ale problemy związane z atakiem trwają do teraz.