- Dla części zakładów może to oznaczać koniec działalności, dlatego ważne byśmy wspierali lokalne biznesy. Warto pomyśleć o naszych ulubionych specjalistach, bo być może oni potrzebują naszej pomocy. Warto już teraz umówić wizytę na czas po zamknięciu salonów i ją przedwcześnie opłacić. Pamiętajmy, że ostatnim zamknięciu branży był duży problem i kolejki do fryzjerów wynosiły nawet po dwa tygodnie - apeluje Michał Łenczyński, przedstawiciel branży beauty z Krakowa. Od soboty zostaną także zamknięte przedszkola oraz żłobki. Dla wielu rodziców oznacza to duży problem. - Zastanawiamy się jak to rozegrać, będziemy musieli korzystać z pomocy teściów, ale na razie nie wiemy do końca, jak to będzie wyglądało. Praca zdalna też nie jest rozwiązaniem, ponieważ każdy kto ma dziecko wie, że jest ona wręcz niemożliwa w momencie, gdy dziecko przebywa w domu - mówią rodzice z Krakowa. Rząd wprowadził również nowe obostrzenia dotyczące funkcjonowania placówek handlowych i kościołów. Ograniczenia spowodują, że w obu tych miejscach będzie mogła przebywać mniejsza liczba osób w jednym momencie.
Kraków: Nowe rządowe ograniczenia to spory problem dla branży kosmetycznej i fryzjerskiej
2021-03-26
10:38
"Czas przedświąteczny to okres wzmożonego ruchu. Zamknięcie nas w tym momencie to poważny cios" - podkreślają przedstawiciele branży beauty. Decyzją rządu, w związku z rosnącymi statystykami zakażeń koronawirusem, od najbliższej soboty salony kosmetyczne oraz fryzjerskie zostaną zamknięte na dwa tygodnie.
Posłuchaj materiału Łukasza Miłoszewskiego