Mieszkańcy od lat czekają na otwarcie parku Jalu Kurka. Już tysiące osób podpisało się pod petycją

2021-02-17 10:05

Niemal dwa tysiące osób podpisało się pod apelem o otwarcie Parku Jalu Kurka na Kleparzu. Internetowa petycja w tej sprawie skierowana jest do prowincjała przeora salwatorianów i władz Krakowa.

Teren parku Jalu Kurka.
Autor: Archiwum serwisu

Autorzy odezwy wzywają strony, które do tej pory nie mogły porozumieć się w sprawie udostępnienia mieszkańcom Parku, ponownie usiadły do stołu negocjacyjnego. Tym, co skłoniło aktywistów do działania, była niedawna decyzja zakonników o wyburzeniu zlokalizowanego w parku amfiteatru. - Niestety Salwatorianie stwierdzili, że amfiteatr nie jest im do niczego potrzebny, został całkowicie zniszczony. Argumentują, że jest im bardzo potrzebny parking i wśród tych wiekowych drzew będą teraz parkowały samochody - mówi Łukasz Maślona, inicjator petycji i radny Krakowa dla Mieszkańców. Autorzy petycji sięgają również do najwyższych instancji. Zamierzają wysłać list do papież Franciszka. - Po pierwsze jest bezpośrednim zwierzchnikiem zakonu, po drugie jest papieżem, któremu ekologia, przyroda są szczególnie bliskie. Jest papieżem, który pokazał, że otwarcie kościelnych czy zakonnych ogrodów jest możliwe - wyjaśnia Natalia Nazim, współautorka petycji. Dzisiaj (17.02) na sesji Rady Miasta odbędzie się głosowanie nad planem miejscowym dla Kleparza. Przewiduje on, że na terenie parku ma zostać zachowana zieleń urządzona. To może skłonić zakonników do złagodzenia stanowiska. Do tej pory w negocjacjach z miastem za sprzedaż parku żądali kwot znacznie wyższych niż rynkowe. Nie zgodzili się również na zaproponowaną przez miasto wymianę gruntów. Negocjacje skończyły się ponad dwa lata temu.

Posłuchaj materiału Kuby Kusego