Mszy św. przewodniczył rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, ks. Robert Tyrała.
Na początku homilii o. Grzegorz Prus OSPPE przywołał słowa, które w 1981 r. św. Jan Paweł II skierował do czcicieli św. Stanisława. „Życzę Wam, ażeby tradycja, odwieczna tradycja św. Stanisława okazała się tym, czym jest prawdziwa chrześcijańska tradycja zakorzeniona w wielkanocnej tajemnicy Krzyża, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusowego. Życzę Wam, by ta stanisławowa tradycja okazała się nie tylko wspaniałym wspomnieniem z przeszłości, ale wielką siłą ożywiającą wciąż na nowo ludzkie serca, cały Kościół i naród, ożywiającą i odnawiającą” – pisał w liście papież. O. Grzegorz Prus OSPPE powiedział, że ożywiającej i odnawiającej siły potrzebują serca, Kościół i naród. – Czerpmy z tej stanisławowskiej tradycji, niech ona nas ożywia, niech nas umacnia duchowo i moralnie. Niech św. Stanisław nadal będzie dla nas nauczycielem cnót i przykładem inspirującym w naszej drodze życia, na naszym szlaku powołania chrześcijańskiego – wskazał.
Podkreślił, że św. Stanisław był człowiekiem wiary, nosił w sobie chrześcijańską nadzieję i z miłości do Boga oraz ludzi realizował swą drogę życia chrześcijańskiego. Cechowało go szczególne męstwo w wyznawaniu wiary i okazał się wielkim obrońcą ładu moralnego. Jest nazywany ojcem Ojczyzny, czczony jako jeden z głównych patronów Polski.
O. Grzegorz Prus OSPPE przypomniał, że św. Stanisław był kapłanem i biskupem Kościoła, który założył Chrystus. – Stanisław wypełnił powierzoną mu misję kapłańską do końca, jak Chrystus – do ostatniego „wykonało się”, gdy złożył ofiarę ze swojego życia, gdy poniósł męczeńską śmierć, jak Chrystus – Dobry Pasterz – podkreślił. Zauważył, że biskup ze Szczepanowa jest dla kapłanów i prezbiterów ważnym punktem odniesienia, ponieważ niesie w sobie etos oddania Bogu, powołaniu i powierzonej misji. – Warto sięgać po dobre wzorce kapłanów, w tym do kapłaństwa św. Stanisława i czerpać z nich potrzebne inspiracje dla siebie i innych. Kapłaństwo jest wezwaniem do życia spełnionego, przeżytego mądrze, do życia w służbie Bogu i człowiekowi, do życia wymagającego wyrzeczeń i ofiary, do miłości, a nie do egoizmu, do ofiary, ale przez to życia niebanalnego. Jest wezwaniem do życia, a nie wegetacji – mówił i dodał, że św. Stanisław powinien być dla wszystkich nauczycielem cnót, który wskazuje jak podążać drogą życia za Chrystusem.