- Mieszkańcy przywożą je indywidualnie, ale także przywożone są tirami z różnych miejscowości i parafii. My wykładamy te produkty i układamy tematycznie - opisuje Anna, jedna z wolontariuszek. - Wszystko jest dość wymieszane. Trzeba to wszystko posortować, żeby mogło jechać dalej. Przyjeżdżają tu też rodziny, które potrzebują konkretnych produktów. Próbujemy wtedy przygotować im paczki pierwszej pomocy. Praca jest na okrągło. Staram się pomóc, jak mogę - dodaje wolontariuszka Klaudia.
Z Punktu Socjalnego w Brzegach wyruszają także transporty humanitarne wprost do Ukrainy.
- Do tej pory zorganizowaliśmy osiem takich transportów. Wysłaliśmy osiem samochodów ciężarowych w głąb Ukrainy, do miasta Równe i Lwowa. Stamtąd dalsza koordynacja tych darów odbywa się przez włodarzy tych miast, którzy przesyłają je do Charkowa, Kijowa i w miejsca, gdzie dostęp jest trudniejszy - mówi Krzysztof Kania, kierownik Punkt Socjalnego krakowskiej Caritas w Brzegach.
W punkcie wydawane są także paczki dla uchodźców i rodzin, które je goszczą. Do dziś wydano już ponad 150 ton produktów.