W tym roku WOŚP zbiera pieniądze na oddziały laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy, a hasło przewodnie zbiórki to "Finał z głową". W niedzielę na ulice Krakowa wyszło półtora tysiąca wolontariuszy w tym sportowcy, celebryci, żołnierze, a także przeurocze golden retrievery. Po drugiej stronie rynku, od strony Kościoła Mariackiego, nie mogło zabraknąć najbardziej wytrwałego wolontariusza, który od lat gra z Orkiestrą, czyli Adama Mickiewicza. Narodowy wieszcz z identyfikatorem o numerze 40 i 4, a pieniądze zbierał do olbrzymiej puszki pilnowanej przez kilku żołnierzy. Darczyńców nie brakowało. - Pogoda dzisiaj jest piękna, więc dobrze było wyjść z domu. Nasze serca skradły dzieci i psy-wolontariusze. Pieski na Rynku Głównym mają koszyczki w pyszczkach i jest naprawdę super, nie można się im oprzeć. Czeka się na taki dzień, jak finał. Przyszliśmy specjalnie, żeby dać pieniążka i zobaczyć, jak to wszystko tu wygląda- cieszyli się krakowianie. Dla Orkiestry zagrali także zawodnicy Kraków Football Kings. Młodzi sportowcy w charakterystycznych kombinezonach i kaskach kwestowali do puszek i propagowali futbol amerykański. - Nam, zawodnikom futbolu amerykańskiego temat ochrony i diagnostyki głowy jest bardzo bliski, więc wiemy, co to znaczy, żeby szybko sprawdzić, zdiagnozować i wyleczyć. W tym roku zdecydowaliśmy się całą drużyną wziąć udział w Orkiestrze i nasi zawodnicy zostali wolontariuszami - mówi Katarzyna Ostręga z drużyny Kraków Football Kings. Punktualnie o 20.00 z dachu Tauron Areny Kraków zabrzmiał krakowski hejnał oraz hymn WOŚP zagrany na trąbce.
Tysiące wolontariuszy i darczyńców. Za nami 29 finał WOŚP w Krakowie.
2021-02-01
10:31
Tysiące wolontariuszy i darczyńców. Za nami 29 finał WOŚP w Krakowie.
Posłuchaj materiału Wojtka Sidorowicza