Prace miały być pokazane w sylwestrową noc, jednak z powodu pandemii przełożono ich prezentację. W weekend można spacerować po Krakowie szlakiem tych nowoczesnych instalacji - najlepiej po zmroku. - Mamy dziesięć instalacji. Łączymy sztukę współczesną, nowe media i głównie światło oraz dźwięk. Prezentujemy na miejskich placach fantastyczne prace krakowskich artystów - mówi Michał Zalewski z Krakowskiego Biura Festiwalowego. Większość instalacji znajduje się w obrębie Starego Miasta. Na przykład na placu św. Marii Magdaleny można zobaczyć projekt "Kryształy" Dominiki Lasoty. Plac wypełnił się różnej wielkości kryształami lodu, płatkami śniegu lub gwiazdami. Choć niektórzy z oglądających mieli skojarzenia z lądowaniem przybyszów z obcej planety. Na Małym Rynku pojawił się zjawiskowy Tokamak, czyli źródło energii przyszłości. - To symbol, zmian, rozwoju, nadziei na dobrą przyszłość, nadziei na to, że nie wydrenujemy naszej planety ze wszystkich zasobów, tylko nauczymy się pozyskiwać potrzebną nam energię w idei rozwoju zrównoważonego - mówi twórca Borys Kunkiewicz. Niektóre z instalacji świetlnych - między innymi na placu św. Marii Magdaleny i Rynku Podgórskim można będzie zobaczyć do końca lutego.
W mieście można oglądać świetlne instalacje krakowskich artystów
2021-02-22
10:22
Świetlne instalacje krakowskich artystów rozbłysły w weekend w Krakowie. To audiowizualne projekty inspirowane gwiazdami, czasem i słowem, a wykorzystano w nich światło, dźwięk, lasery i animacje. Kraków zaprasza na wystawę "Nim wstanie dzień".
Posłuchaj materiału Pawła Chudzio