Rekolekcje dla osób bezdomnych mają pomóc im w refleksji i przemianie życia. Ich inicjatorem jest duszpasterz osób wykluczonych, ks. Mieczysław Puzewicz.
- Na takie spotkania zapraszamy osoby bezdomne już od prawie 20 lat. To po to, by mogły przygotować się do przeżywania świąt Bożego Narodzenia. Aktualnie takie spotkania organizujemy późnym popołudniem w lubelskich w kościołach. Tym razem jesteśmy w parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski - mówi organizator spotkań, ks. Mieczysław Puzewicz, który przygotowuje rekolekcje razem z Centrum Wolontariatu w Lublinie.
Rekolekcyjne spotkania dla osób bezdomnych codziennie mają określony temat. Odwołują się do wartości, które decydują o duchowej jakości życia.
- W świętach szukamy odnowienia naszej wiary, nadziei i miłości. Trzeba pamiętać, że są to sprawy najistotniejsze. Często o tym zapominamy w codziennej gonitwie, bo nie wchodzimy w swoje wnętrze i nie znamy siebie. Rekolekcje mają w tym pomóc - zaznacza organizator rekolekcyjnych spotkań.
Duchowny podkreśla też, że rozpoznanie sensu wynikającego z Bożego Narodzenia ma wpływ na postrzeganie sensu swojego życia.
- Bywa, że usiłujemy zmienić te święta w sztuczną radość z choinki, czy prezentów. Nazwałbym to pewnymi radostkami. Trzeba jednak sięgać głębiej. Człowiekowi potrzebne jest doświadczenie wiary, nadziei i miłości. Tylko wtedy czuje się szczęśliwy. I właśnie tym doświadczeniem będziemy dzielić się z naszymi braćmi i siostrami - podkreśla ks. Mieczysław Puzewicz.
Na rekolekcyjne spotkania osób bezdomnych duchowny zaprosił kilku księży. Jak co roku są też połączone z możliwością spowiedzi.
- Rekolekcje mają wymiar duchowy, a spowiedź jest jedną z ich części. Wszystkie spotkania kończą się też wspólnym posiłkiem, bo zawsze rekolekcje łączymy z kolacją - dodaje ks. Puzewicz.
Rekolekcje potrwają do wtorku. Poprzedzają wspólne świętowanie. Jak zawsze 24 grudnia wieczorem wolontariusze zaproszą osoby bezdomne na Wigilijną Wieczerzę.