Policja podsumowała ciszę wyborczą

2020-07-13 15:04

Na Warmii i Mazurach odnotowano ponad 20 wykroczeń i 6 przestępstw. Większość z nich dotyczyła zrywania plakatów.

Policja z Warmii i Mazur odnotowała incydenty w związku z wyborami.
Autor: Archiwum serwisu

W niedzielę od godz. 7 Polacy głosowali w II turze wyborów prezydenckich. Od północy w piątek do zakończenia głosowania w niedzielę o godz. 21 obowiązywała cisza wyborcza. - Na Warmii i Mazurach odnotowano 27 wykroczeń oraz 6 przestępstw. Zdarzenia nie miały wpływu na przebieg głosowania — informuje oficer prasowy warmińsko-mazurskiej policji Rafał Jackowski. Większość z odnotowanych zdarzeń dotyczyła zrywania plakatów — dodaje. Na tym nie koniec incydentów w trakcie wyborów. Policja w Kętrzynie została powiadomiona o agitacji, jaką prowadził na niedzielnej mszy ksiądz. Duchowny opowiedział się publicznie za jednym z kandydatów na prezydenta. W Olsztynie w niedzielę wieczorem doszło do fałszerstwa wyborczego — ojciec podpisał się za syna na spisie wyborców. Z kolei w gminie Gołdap jeden z członków komisji wyborczej był pod wpływem alkoholu. Został zwolniony ze składu, a jego nieobecność nie zakłóci pracy komisji. Podczas trwania ciszy wyborczej nie wolno było prowadzić agitacji wyborczej, czyli publicznie nakłaniać lub zachęcać do głosowania w określony sposób. Oznacza to, że nie można było zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji. Cisza wyborcza obowiązywała także w internecie. W całym kraju doszło do 530 incydentów, z czego 468 to wykroczenia, w tym 105 naruszenia ciszy wyborczej, 251 uszkodzeń ogłoszeń i 39 przypadków niedozwolonego umieszczania plakatów. Policjanci odnotowali również 62 przestępstwa, jak np. udzielanie korzyści majątkowej w zamian za określony sposób głosowania. msz

Policja podsumowała ciszę wyborczą - materiał Marcina Szydłowskiego