- Mam tylko nadzieję, że takie lekceważące podejście większości parlamentarnej wkrótce się zmieni. Pozostaje nam modlitwa. Nie poddamy się. W przyszłości będziemy walczyć o ludzkie życie od momentu poczęcia - powiedział Józef Wojcieszek. Działacz pro-life dodał również, że Sejm odrzucając projekt ustawy, nie chciał merytorycznej dyskusji w tej sprawie. - Dlatego można powiedzieć, że zwierzęta mają większe prawa niż człowiek. Dzisiaj za nękanie czy zabicie zwierząt można trafić do więzienia. Parlament nie liczy się z ludzkim życiem - powiedział koordynator inicjatywy "Stop aborcji" w diecezji radomskiej.
Przypomnijmy, że zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami Ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, aborcji można dokonać legalnie tylko przy zaistnieniu jednej z określonych przesłanek: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej; gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.
Dodajmy, że za odrzuceniem ustawy głosowało 233, przeciw - 182, wstrzymało się 6 posłów. Za odrzuceniem głosowali posłowie z Radomia: Radosław Witkowski i Czesław Czechyra z PO i Armand Ryfiński z Ruchu Palikota.