Pozytywne wieści z rynku pracy. Barometr Ofert wskazuje na wzrost

2026-06-16 10:56

Opublikowany właśnie Barometr Ofert Pracy, kluczowy wskaźnik kondycji zatrudnienia w kraju, zanotował znaczący wzrost w maju, osiągając poziom 258,2 punktu. PAP podaje, że to najwyższy wynik od dłuższego czasu. Jednak za tą optymistyczną fasadą kryje się złożona rzeczywistość, przed którą ostrzegają eksperci.

Urząd Pracy
Autor: Marcin Wziontek/Super Express Urząd Pracy

Pozytywny sygnał z rynku pracy. Rośnie liczba ofert

Najnowszy odczyt Barometru Ofert Pracy, opracowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC), wskazuje na wzrost o 4,7 punktu w maju, osiągając wartość 258,2 punktu. To wyraźna poprawa w porównaniu z kwietniem, kiedy wskaźnik wynosił 253,5 punktu. Analitycy podkreślają, że od lutego bieżącego roku obserwujemy dynamiczne odbicie na rynku pracy, co doprowadziło do sytuacji, w której liczba publikowanych w internecie ofert pracy wróciła do poziomu sprzed roku. Ten trend, po uwzględnieniu czynników sezonowych, jest widoczny niemal we wszystkich regionach Polski.

Zgodnie z raportem BIEC i WSIiZ, największy wzrost liczby nowych wakatów odnotowano w województwach podkarpackim, lubuskim oraz podlaskim. Wzrost ten był zbliżony zarówno w regionach z niską, jak i wysoką stopą bezrobocia. Jedynie w województwie opolskim skala wzrostu była marginalna. „Po wyłączeniu pracy o charakterze sezonowym, wzrost liczby internetowych ofert zatrudnienia obserwujemy we wszystkich województwach. Skala wzrostów była zbliżona zarówno w woj. o niskiej, jak i wysokiej stopie bezrobocia. Relatywnie najwięcej nowych wakatów w skali miesiąca przybyło w woj. podkarpackim, lubuskim oraz podlaskim. W woj. opolskim wzrost był natomiast marginalny” – czytamy w analizie.

Mimo optymistycznych danych dotyczących ofert pracy, eksperci apelują o ostrożność. W raporcie przypomniano, że stopa bezrobocia rejestrowanego, po wyłączeniu czynników sezonowych, w kwietniu wzrosła o 0,1 punktu procentowego, osiągając poziom 6 procent. To już trzeci miesiąc z rzędu, kiedy liczba osób bezrobotnych wzrasta, a kwietniowy wynik jest najwyższy od czerwca 2021 roku. Choć historycznie bezrobocie wciąż utrzymuje się na stosunkowo niskim poziomie, to jednak jego obecny wzrost, w połączeniu z rosnącą liczbą ofert pracy, tworzy paradoksalną sytuację.

„Liczba bezrobotnych wzrasta trzeci miesiąc z rzędu i w kwietniu osiągnęła najwyższy poziom od czerwca 2021 r. Choć w stosunku do wartości sprzed roku wzrost bezrobocia rejestrowanego był odczuwalny, z perspektywy historycznej pozostaje jednak na dość niskim poziomie. Mimo obserwowanego ożywienia aktywności rekrutacyjnej wyższe niż przed rokiem bezrobocie sprawia, że konkurencja o wakat rośnie” – zauważają autorzy raportu. Oznacza to, że choć ogłoszeń jest więcej, to jednocześnie na jedno stanowisko przypada coraz więcej kandydatów, co zwiększa presję na poszukujących zatrudnienia.

Eksperci z BIEC i WSIiZ ostrzegają, że obecny wzrost liczby ofert pracy może być mylący. „Zegar rynku ofert pracy, opierający się na zmianach bezrobocia i wakatów pozostaje w ćwiartce reprezentującej dekoniunkturę na rynku, choć zbliża się do części wskazującej na ożywienie. Podobne wzrosty były już widoczne w ubiegłych latach i dodatnie tempo zmian nie zawsze okazało się trwałe” – podkreślono w raporcie. Analitycy sugerują, że firmy mogą nie powiększać swoich zasobów kadrowych, lecz jedynie wymieniać pracowników, co jest zjawiskiem znacznie mniej pozytywnym dla całej gospodarki niż realny wzrost nowych miejsc pracy.

Jakie branże szukają pracowników? Nowe oferty pracy kuszą specjalistów!

Analiza sektorowa również przynosi ciekawe wnioski. Raport wskazuje na wyraźne ożywienie w obszarze ofert pracy dla przedstawicieli zawodów wymagających wykształcenia w naukach ścisłych. Specjaliści z dziedzin STEM (nauka, technologia, inżynieria, matematyka) mogą liczyć na coraz więcej propozycji. Wzrost liczby ogłoszeń odnotowano także w sektorze usług, choć na razie jest to tendencja krótkoterminowa, wymagająca dalszej obserwacji.

Z kolei w przypadku prac fizycznych, liczba wakatów nadal spada, mimo że zapotrzebowanie na tego typu pracowników utrzymuje się na wysokim poziomie. Popyt na nowych pracowników z zakresu nauk społecznych pozostaje stabilny od początku roku. „Widać ożywienie w zakresie ofert pracy dla przedstawicieli zawodów wymagających wykształcenia w naukach ścisłych. Przybywa także ofert pracy w usługach, choć na razie to tendencja krótkookresowa. W pracach fizycznych z kolei wakatów wciąż ubywa, choć zapotrzebowanie na tego typu pracowników pozostaje na wysokim poziomie. Popyt na nowych pracowników z zakresu nauk społecznych utrzymuje się bez zmian od początku roku” – podsumowują eksperci.