Pomnik polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie. Przedstawiciel rządu wskazał termin

2026-06-16 10:15

Berlin szykuje gest, który ma upamiętnić cierpienie Polaków podczas II wojny światowej. Po latach oczekiwań, kontrowersji i dyplomatycznych zawirowań, niemiecki rząd federalny ujawnia szczegóły dotyczące budowy pomnika polskich ofiar. Pełnomocnik rządu Niemiec ds. współpracy z Polską, Knut Abraham, w rozmowie z Polską Agencją Prasową, przekazał że monument powstanie prawdopodobnie w 2028 r.

Pomnik polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie. Przedstawiciel rządu wskazał termin
Autor: Tischbeinahe / CC BY-SA 3.0 Urząd Kanclerski w Berlinie

Kiedy powstanie pomnik polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie?

Knut Abraham, pełnomocnik rządu Niemiec ds. współpracy z Polską, zapewnił PAP, że projekt jest realizowany zgodnie z harmonogramem, a lokalizacja pozostaje niezmieniona. „Jestem bardzo zadowolony, że wszystko idzie zgodnie z planem i że do końca roku będziemy mieli decyzję co do formy pomnika” – powiedział Abraham. Ta deklaracja oznacza, że jeszcze w grudniu tego roku poznamy zwycięski projekt monumentu. Jury, złożone z polskich i niemieckich ekspertów, zbierze się, aby dokonać wyboru spośród prac nadesłanych do 8 października.

Termin odsłonięcia pomnika, który ma stanąć w miejscu dawnej Opery Krolla w Berlinie, budzi wiele emocji. Abraham ostrożnie wskazał na rok 2028 jako najbardziej realną datę. Podkreślił jednak, że ostateczny termin zależeć będzie od „jakości, formy i materiału, z jakiego zostanie wykonany pomnik”.

Zadośćuczynienia dla ofiar nazizmu i powrót zrabowanych dóbr kultury. Przełom na horyzoncie?

Równolegle z kwestią pomnika, na agendzie współpracy polsko-niemieckiej pojawiają się inne, równie istotne tematy. Jednym z nich jest powrót zrabowanych dóbr kultury. Pełnomocnik rządu Niemiec, Knut Abraham, poinformował, że podczas środowego Forum Polsko-Niemieckiego Niemcy zwrócą Polsce kolejne bezcenne artefakty. Wśród nich, jak donosi „Gazeta Wyborcza”, ma znaleźć się m.in. pierścień Zygmunta I Starego oraz najstarszy zachowany zapis średniowiecznego hymnu „Gaude Mater Polonia”. To efekt pracy polsko-niemieckiej grupy roboczej, która została utworzona w grudniu 2025 roku. Abraham podkreślił, że nie jest to jednorazowy gest, lecz „zwrot zagrabionych dzieł sztuki odbywa się teraz w sposób ciągły”.

Jednak najbardziej antagonizującym tematem pozostaje kwestia zadośćuczynień dla żyjących polskich ofiar nazizmu. Knut Abraham potwierdził, że Berlin rozważa warianty „gestu humanitarnego”, choć ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. „To nasza odpowiedzialność i nasza moralność. To zobowiązanie, które Niemcy muszą rozwiązać same” – oświadczył pełnomocnik, co może wskazywać na poważne intencje strony niemieckiej. To słowa, które dają nadzieję tysiącom osób w Polsce, które wciąż czekają na sprawiedliwość. Co więcej, na stole pojawił się nowy, niezwykle ważny postulat, wysuwany m.in. przez dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) Wojciecha Konończuka, by Niemcy przejęły główną odpowiedzialność finansową za utrzymanie byłych niemieckich obozów na terytorium Polski. Abraham przyznał, że jest to dla niego „nowy temat, ale ważny”, deklarując chęć wspólnego omówienia go „w dobrym duchu”.