Renowacja amfiteatru będzie konieczna co roku. Po siedmiu latach zapłaci za nią miasto.
"Stwierdzono oddziaływanie warunków atmosferycznych na elementy drewniane, na klatkach schodowych są zastoiny wody - mówiła radna Agnieszka Kurzawa. "Zadać by trzeba pytanie projektantowi, dlaczego nie uwzględniono zasad fizyki - odprowadzania pary wodnej, która powstaje z powodu znajdującej się w pobliżu Rusałki - pytał radny Maciej Uasarz. "Inwestycja za ponad 50 milionów musi być dobrze zrobiona, mamy miasto fuszerek" - dodał radny Krzysztof Romianowski.
Radni zapowiadają, że będą przyglądać się innym remontowanym obiektom.