Bezpieczna żegluga przez Ormuz tylko wyznaczonymi trasami. Władze Iranu ostrzegają

2026-06-26 7:17

Cieśnina Ormuz, jeden z najbardziej strategicznych punktów na mapie światowego handlu, ponownie staje się areną narastających napięć. Iran, poprzez swój organ zarządzający Cieśniną Zatoką Perską (PGSA), wydał ostrzeżenie. W komunikacie na platformie X, PGSA ostrzegło, że statki przepływające poza wyznaczonymi przez Iran trasami nie będą miały zagwarantowanego bezpiecznego tranzytu.

Uzbrojeni żołnierze stoją na pojazdach opancerzonych, z plakatem Ebrahima Raisiego na przedniej szybie, w tle budynek i flagi. Sytuacja ta odzwierciedla napięcia wokół bezpieczeństwa żeglugi, o których więcej przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Shutterstock Wojna na Bliskim Wschodzie. Konflikt Izrael - Iran

Atak na kontenerowiec i milczenie Białego Domu. Co dalej z bezpiecznym tranzytem?

Urząd Cieśniny Zatoki Perskiej (PGSA), organ powołany przez Iran do zarządzania kluczową Cieśniną Ormuz, nie pozostawia złudzeń. „Każdy rejs szlakami poza wyznaczonymi przez PGSA obszarem nie będzie objęty gwarancją bezpiecznej żeglugi (...) Konsekwencje wynikające z rejsu szlakami nieautoryzowanymi będą ponoszone przez właściciela, armatora i dowódcę statku” – oświadczył PGSA w swoim komunikacie na platformie X, cytowanym przez m.in. Reuters. 

Ostrzeżenie ze strony Iranu nie jest przypadkowe. Pojawiło się ono po tym, jak światowe media, w tym Reuters i „Wall Street Journal”, a także brytyjska agencja morska UKMTO, poinformowały o ataku na kontenerowiec, który przemieszczał się w pobliżu wybrzeża Omanu. Incydent ten, którego szczegóły wciąż są skąpe, wywołał falę obaw o bezpieczeństwo żeglugi w regionie. Co zastanawiające, Biały Dom, kluczowy gracz w regionie i sygnatariusz niedawnych porozumień z Teheranem, jak dotąd nie zareagował na ten incydent. Ta cisza może być interpretowana jako ostrożność lub jako brak jasnej strategii w obliczu irańskiej eskalacji. Iran również nie odniósł się szczegółowo do samego ataku na kontenerowiec, jednak Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował wcześniej, że bezpieczny tranzyt przez cieśninę będzie możliwy wyłącznie trasami wyznaczonymi przez Iran. Co więcej, zapowiedzieli podjęcie działań przeciwko statkom, które nie zastosują się do tych zaleceń, co brzmi jak bezpośrednia groźba.

Iran testuje kruche porozumienie z USA. Co z globalnym handlem?

Czwartkowy incydent i następujące po nim ostrzeżenie stanowią poważną próbę dla porozumienia zawartego zaledwie w ubiegłym tygodniu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Celem tej umowy było zakończenie działań zbrojnych i ponowne otwarcie tego kluczowego szlaku wodnego, jak zauważył „Wall Street Journal”. 60-dniowe porozumienie zakładało, że Iran podejmie wszelkie możliwe działania, aby zapewnić bezpieczną żeglugę statkom handlowym w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady jego portów.