Planowany szczyt zachorowań to koniec października, początek listopada. (...) Te prognozy są długoterminowe i mają dość dużą rozbieżność - mówił Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia w programie "Sedno Sprawy" Radia Plus.
Wiceszef resortu zdrowia przekonywał, że ta jesienna fala pandemii będzie inna niż dotychczas, ponieważ ponad 96 procent lekarzy jest zaszczepionych, więc nie będzie problemu z dostępnością do służby zdrowia.
- Jako lekarz jednak mówię: łatwiej jest zapobiegać niż leczyć. Dlatego trzeba pamiętać o trzech magicznych słowach: dezynfekcja, dystans, maseczki. To naprawdę jest bardzo ważne. Widać, że ludzie tego już nie przestrzegają, już zapomnieli - mówił Kraska.
Wiceszef resortu zdrowia był pytany o to jakie kryteria będą brane pod uwagę przez rząd podczas wprowadzania ewentualnych obostrzeń.
- Zapowiedzieliśmy, że na jesieni będzie to inaczej wyglądało niż w poprzednich falach. Chcemy, żeby pod uwagę były brane takie parametry jak ilość osób zaszczepionych w danym powiecie. Na tej podstawie będą wyznaczane strefy żółte i czerwone - odpowiadał Kraska.
- Niepokoi mnie, że coraz więcej osób trafia do szpitali z powodu zakażenia koronawirusem, choć w większości są to osoby niezaszczepione - dodawał wiceminister zdrowia.
Czy wróci nauka zdalna podczas kolejnej fali pandemii?
Podczas rozmowy w Radiu Plus Waldemar Kraska zapowiedział, że zamykanie szkół nie będzie praktykowane dla całej Polski.
- Nie przewidujemy jednakowego postępowania w całym kraju. Będzie to zależało od decyzji sanepidu - mówił Kraska.
Cała rozmowa do obejrzenia i posłuchania poniżej: