Projekt dotyczący "uchylenia uznania decyzji" dotyczącej niepodległości Litwy (z września 1991 roku) złożył w środę, parlamentarzysta z Jednej Rosji – Jewgienij Fiodorow.
Jak podaje portal Dorzeczy.pl, doniesienia medialne o rejestracji projektu wywołały wiele komentarzy w mediach społecznościowych, a komentatorzy spekulując, że może to być ostrzeżenie dla Wilna.
Polityk putinowskiej partii Jedna Rosja, Jewgienij Fiodorow wyszedł z inicjatywą cofnięcia Litwie niepodległości. Projekt ustawy zakładający takie rozwiązanie trafił już do Dumy Państwowej. Jak tłumaczy Fiodorow, uznanie niepodległości Republiki Litewskiej było niezgodne z panującym wówczas prawem.
- Żaden z organów państwowych ZSRR nie miał uprawnień do decydowania o odłączeniu się republik od ZSRR lub o zakończeniu istnienia ZSRR jako jednego państwa - tłumaczył Fiodorow.
Putinowski polityk zaznaczył, że w 1991 roku przeprowadzone zostało referendum, a w nim zdecydowano o zachowaniu ZSRR jako jednego państwa.