Maciej Wąsik był gościem programu "Sedno Sprawy" w Radiu Plus. Wiceszef MSWiA w rozmowie z Jackiem Prusinowskim przekonywał, że polskie granice są dobrze chronione i nasze służby na pewno nie ugną się przed prowokacjami ze strony białoruskiej. Relacjonował też, co ostatniej doby działo się na terenach przygranicznych.
- W rejonie Kuźnicy sytuacja się uspokoiła, więcej siłowych prób przekroczenia granicy obserwujemy na południu woj. podlaskiego w okolicach Czeremchy. Jest tam kilka grup kilkudziesięcioosobowych, które ze wsparciem białoruskich służb próbują niszczyć zasieki - mówił w Maciej Wąsik. Wiceszef MSWiA dodawał, że białoruskie służby bardzo często niszczą polskie zasieki i wpychają migrantów na polską stronę.
Zdaniem Wąsika Łukaszenka zmienił nieco taktykę i kieruje teraz wszystkich migrantów w okolice Kuźnicy, chcąc stworzyć tam jeden wielki obóz dla uchodźców. Wiceszef MSWiA przekonuje jednak, że to białoruskiemu dyktatorowi nie bardzo się udaje, co jest zasługą polskich służb.
- My jesteśmy twardzi, nieugięci. Nie puścimy ich dalej. Gdybyśmy ulegli byłoby to zwycięstwem Łukaszenki - przekonywał Maciej Wąsik.
Cała rozmowa do zobaczenia i posłuchania poniżej.