Spadają ceny ropy naftowej. Kierowcy odczują ulgę?
Spadek cen ropy jest efektem kilku zbieżnych czynników. Jak podają maklerzy, kluczową rolę odgrywa zwiększona podaż surowca przez Cieśninę Ormuz. Przepływ ropy przez cieśninę osiągnął już poziom ponad 10 milionów baryłek dziennie. Na rynki dotarły również sygnały o postępach w rozmowach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Amerykańscy i irańscy urzędnicy prowadzili w środę w stolicy Kataru – Dosze, pośrednie, techniczne rozmowy na niższym szczeblu. Mediacje te odbywały się za pośrednictwem przedstawicieli Pakistanu i Kataru, a ich głównym celem było osiągnięcie porozumienia w sprawie żeglugi przez Cieśninę Ormuz oraz wypracowanie trwałego zawieszenia broni w regionie. W przygotowanie gruntu pod te spotkania zaangażowani byli między innymi zięć Donalda Trumpa, Jared Kushner, oraz specjalny wysłannik Steve Witkoff, którzy spotkali się z premierem Kataru Mohammedem bin Abdulrahmanem as-Sanim.
Trump o porozumieniu z Iranem
Głos w sprawie zabrał prezydent USA, Donald Trump. Oświadczył on, że denuklearyzacja Iranu przebiega pomyślnie i że "dobrze dogadujemy się z nimi". Jego słowa, cytowane przez agencje informacyjne, wywołały falę spekulacji. „Proces pozbawiania Iranu zdolności nuklearnych przebiega pomyślnie. Odbyli bardzo dobre spotkania i zobaczymy, co będzie dalej. Jak wiecie, uderzaliśmy w nich bardzo mocno przez trzy noce, ale dobrze się dogadujemy” – powiedział Donald Trump dziennikarzom. Dodał również, że "Giełda praktycznie każdego dnia ustanawia nowe rekordy. Ceny ropy znacząco spadły. Widzę, że dziś cena spadła do 68 dolarów. To mniej niż wtedy, gdy rozpocząłem — można powiedzieć — atak na Iran, aby nigdy nie zdobył broni nuklearnej".