Mieszkańcy protestują na moście w Cigacicach

2019-03-29 14:12

Od 1 kwietnia na moście w Cigacicach zostanie ograniczony przejazd samochodów ciężarowych do 3,5 tony. Rada powiatu apelowała do władz miasta o jak najszybszy remont obiektu. Obecnie nie doszli do porozumienia.

Protest mieszkańców na moście w Cigacicach

i

Autor: Archiwum serwisu

Dziś na moście w Cigacicach mieszkańcy zaprotestowali , w związku z ograniczonym przejazdem samochodów ciężarowych do 3,5 tony, który ma wejść w życie Od 1 kwietnia. Protest miał również na celu zwrócenie uwagi na brak odpowiedniej komunikacji miedzy władzami samorządu.

"Ktoś mieszkańców chyba oszukał w 2018 roku podczas połączenia miasta z gminą. Miasto przejęło wtedy od powiatu most i zobowiązało się go wyremontować jeszcze przed aneksją. Prezydent mówił wtedy na spotkaniach z mieszkańcami ,że powiat nie ma pieniędzy na remont tego mostu. Przedstawiał, że miasto będzie miało wtedy budżet miliardowy i środki na remont się znajdą. Jak się okazuję jednak nie znalazły. Most jest niezbędny dla rolników, mieszkańców okolicznych wsi ,ale również jest ważnym elementem komunikacyjnym. To nie jest droga powiatowa, która można ominąć. Jest to most przez jedną z największych rzek w Polsce." – mówi jeden z mieszkańców

" W związku z ograniczeniem ruchu pojazdów do 3,5 tony, rolnicy, którzy gospodarują po dwóch stronach odry mają olbrzymi problem. Inna alternatywą po zamknięciu mostu będzie albo laweta, żeby przetransportować ciągnik na drodze S3 lub objazd trasą Nowa Sól- Krosno, która wynosi dodatkowe 60-70 km. – mówią rolnicy

Jesteśmy rejonem, w którym znajdują się punkty skupu. Umiera w ten sposób wymian handlowa naszej gospodarki. Nasz protest ma otworzyć oczy samorządom, dlatego, że powiat nie może dogadać się z miastem. – mówi jeden z protestujących Protestujący nie wykluczają kolejnych interwencji.

Wczoraj otrzymałem oficjalne stanowisko od pana Janusza Kubickiego. Przedstawia on , że to nie miasto, tylko powiat ma to zrealizować. Nie wnikamy w to , kto ma być ostatecznym beneficjentem i kto ten remont przeprowadzi. Mamy nadzieję, ze nie będzie potrzeby kolejnego protestu. Możemy w sposób spontaniczny wychodzić na most, gdy będzie cieplej i ruch się zwiększy. – mówi Zbigniew Trompa kierownik protestu Jak powiedział nam Michał Szulc zastępca dyrektora departamentu zarzadzania drogami: miasto wystawało pismo do ministerstwa w tej sprawie i obecnie czeka na odpowiedź. Chodzi o duży remont mostu i 80 procentowe dofinansowanie. Szacuje się ze kompleksowy remont mostu będzie kosztował w graniach 14-17 mln złotych.

Zaproponowaliśmy ponownie powiatowi zielonogórskiemu, aby ponownie przejęli most, ponieważ jest to jedyna możliwość, aby uzyskać dofinansowanie w ramach funduszu dróg samorządowych nawet do 80 %. Ustawodawca wykluczył z tej ustawy miasta na prawach powiatu, będące stolicami województwa lub siedzibami sejmiku, z tego powodu , jako miasto nie możemy złożyć tego wniosku., ale oferujemy zarządowi gotowy projekt i wkład własny niezbędny do zrealizowania tego zdania. Na dzień dzisiejszy zarząd powiatu nie zgodził się na nasza propozycję." Obecnie nie doszło do porozumienia miedzy miastem a zarządem powiatu.

Na chwile obecną zarząd obowiązuje uchwała rady powiatu, która wzywa prezydenta Zielonej Góry do remonty tego mostu, natomiast rozmowy cały czas prowadzimy. Do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy konkretnej propozycji, abyśmy mogli wystąpić do rady powiatu o zmianę decyzji." - mówi Mirosław Adrasiak - radny powiatu Przypominamy, że podstawowy remont mostu w Cigacicach ma kosztować ok. 2 mln złotych. Nie pozwoli on jednak w dalszym ciągu na przejazdy autobusów, czy ciągników rolniczych.