Ciężko jest dokładnie określić ile w tym momencie dzieci czeka na nową rodzinę, ale jedno jest pewne: wciąż potencjalnych rodzin zastępczych jest za mało w naszym mieście, dlatego bydgoski MOPS prowadzi stały nabór kandydatów do pełnienia funkcji zawodowej rodziny zastępczej lub prowadzenia rodzinnego domu dziecka. Osoby, które chciałyby stać się dla dziecka czy też dzieci rodziną zastępczą muszą spełnić kilka warunków m.in. nie mogą być karani i nie mogą mieć ograniczonych praw rodzicielskich. Muszą za to przejść procedurę kwalifikacyjną – informuje Marta Frankowska z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bydgoszczy. Już na etapie szkoleń i całej procedury kwalifikacyjnej można stwierdzić czy faktycznie jest to droga, którą chcemy kroczyć, czy faktycznie będziemy dobrymi rodzicami zastępczymi – uważa Adam Joppek, który wraz z żoną Violettą prowadzą rodzinny dom dziecka. Obecnie przebywa u nich 8 wychowanków. Ważna rola - rodzica zastępczego nabiera nowego blasku podczas Świąt Bożego Narodzenia, dlatego do akcji promującej rodzicielstwo zastępcze włącza się ks. Sławomir Bar, proboszcz Bazyliki w Bydgoszczy. Warto też pamiętać, że osoby które zdecydują się na zastępcze rodzicielstwo mogą liczyć na stałą pomoc specjalistów m.in. psychologów i pedagogów, można też liczyć na pomoc koordynatora rodzinnej pieczy zastępczej. Koordynator odwiedza rodzinę minimum raz w miesiącu. Bydgoski MOPS regularnie organizuje warsztaty i szkolenia dla rodzin zastępczych, a osoby zainteresowane pełnieniem funkcji zawodowej rodziny zastępczej mogą też zaglądać na specjalnie utworzoną stronę na facebook’u – pn. Skrzydła Pieczy.
Brakuje rodzin zastępczych w Bydgoszczy
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Czas kiedy obdarowujemy się prezentami, a najlepszym prezentem jest po prostu rodzina i miłość. Nie wszystkie dzieci mają możliwość spędzenia świąt z najbliższymi. Proboszcz bydgoskiej Bazyliki w okresie przedświątecznym przyłącza się do akcji promującej rodzicielstwo zastępcze. Kto może zostać rodzicem zastępczym? Ile dzieci z Bydgoszczy i z regionu czeka na nową rodzinę?