Do uszkodzenia ropociągu przez operatora koparki doszło w środę (01.07) około godziny 7.00. Ropa zalała drogę oraz skaziła glebę i pobliski las.
Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy, w tym grupa chemiczna z Gorzowa Wielkopolskiego. Obecni byli również inspektorzy z ochrony środowiska, a także przedstawiciele gminy Lubiszyn oraz Powiatu Gorzowskiego. Zadaniem strażaków była neutralizacja cieczy oraz zabezpieczenie gleby i lasu przed dalszym skażeniem.
Okazało się, że 45-letni operator koparki, który uszkodził rurę był pijany. Mężczyzna miał w organizmie blisko 1 promil alkoholu. Został on zatrzymany przez policję.
Spółka PERN, która jest odpowiedzialna za rurociąg, przekazała, że uszkodzona została jedna z nitek rurociągu, która była już wcześniej wyłączona z eksploatacji. Co równie ważne, sytuacja jest pod kontrolą służb i nie ma zagrożenia dla okolicznych mieszkańców, a zdarzenie nie ma wpływu na dostawę surowca.
Ropa, która wydostała się z rurociągu pod ciśnieniem, oblała kilka przejeżdżających drogą samochodów.