Są wyniki kontroli

2026-07-01 10:35

Przeprowadził ją Powiatowy Inspektorat Weterynarii. Wykazała, że zwierzęta są chronione przed upałami. To po oburzeniu wolontariuszy.

Brama wejściowa do Schroniska na Paluchu w Warszawie. O wynikach kontroli warunków bytowych psów przeczytasz na Radioplus.
Autor: Ewa Sas

W mediach społecznościowych wolontariusze ze schroniska dla zwierząt na Paluchu alarmowali o wprowadzonym czasowym zakazie odwiedzin. Schronisko opublikowało taki zakaz dotyczący odwiedzających i wolontariuszy w niedzielę i poniedziałek - dni z najwyższymi upałami. Jak tłumaczyło Schrosniko: "Decyzję podjęto po analizie prognoz meteorologicznych, ocenie ryzyka oraz doświadczeniach z pierwszych dni utrzymujących się upałów. Jednym z czynników uwzględnionych przy podejmowaniu decyzji była interwencja zespołu ratownictwa medycznego wobec wolontariuszki, która podczas wykonywania obowiązków zasłabła i wymagała pomocy medycznej. Zdarzenie to potwierdziło, że ekstremalne warunki pogodowe stanowią realne zagrożenie nie tylko dla zwierząt, ale również dla osób sprawujących nad nimi opiekę".

Wolontariusze podnieśli problem boksów dla psów, w których nie ma przewiewu. Według nich ma to związek z pozostawieniem tam zimowych zabezpieczeń przed wiatrem oraz faktem, że niektóre boksy są typu "domek", czyli drewniane, są zabudowane całkowicie. Schronisko w oświadczeniu przekazało, że w czasie upałów wdrożone zostały procedury, by zapewnić zwierzętom jak największy komfort: na boksach zamontowane zostały osłony przeciwsłoneczne, w miejscach najbardziej nasłonecznionych wykorzystywane są dodatkowe żagle zacieniające, psy mają dostęp do basenów i bali z wodą rozmieszczonych w boksach wskazanych przez opiekunów, na wybiegach, w ciągach komunikacyjnych oraz w parku, na terenie schroniska funkcjonują dwie kurtyny wodne, wykorzystywany jest system zamgławiania boksów, w godzinach nocnych uruchamiane są zraszacze, woda w miskach wymieniana jest co najmniej trzy razy dziennie, dla psów, które mogą z nich bezpiecznie korzystać, stosowane są maty chłodzące. W uzasadnionych przypadkach psy są czasowo przenoszone do chłodniejszych pomieszczeń - rozwiązanie to zastosowano wobec siedmiu zwierząt. Ponadto stan zwierząt monitorowany jest przez całą dobę (również w nocy) przez pracowników oraz lekarzy weterynarii.

Godziny spacerów zostały wydłużone do godziny 20.00, na spacery wychodzą również psy przebywające w szpitalu. Zrezygnowano ze spacerów z psami ras brachycefalicznych, seniorami oraz zwierzętami leczonymi kardiologicznie w godzinach od 12:00 do 17:00, ograniczono i skrócono spacery z pozostałymi psami w godzinach najwyższych temperatur. Psy wymagające dodatkowego dokarmiania otrzymują popołudniowy posiłek około godziny 15.30. Zgodnie z zaleceniami lekarzy weterynarii mogą być wyprowadzane na spacer nie wcześniej niż po upływie trzech godzin od karmienia. Wszystkie koty pozostające pod opieką schroniska przebywają w klimatyzowanych pawilonach. Zwiększono dostępność wody pitnej dla pracowników i wolontariuszy, od wtorku pracownikom udostępniane są napoje izotoniczne, a wolontariuszom wydawane są musujące tabletki z elektrolitami.

Warunki w schronisku, w piątek i poniedziałek sprawdzili pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii, którzy stwierdzili, że zostały wdrożone procedury mające na celu ochronę zwierząt przed wysokimi temperaturami. Według inspoektorów: "Wszystkie psy zapewnione miały stały dostęp do wody pitnej, w sektorze III w boksach znajdowały się dodatkowo pojemniki/wanienki z wodą do schłodzenia dla psów oraz włączone były zamgławiacze wody przy wejściu do boksów. Boksy miały zapewniony swobodny przepływ powietrza. Nad boksami narażonymi bezpośrednio na intensywne promieniowanie słoneczne rozpięte były materiały/żagle zapewniające cień. Psy starsze, w gorszej kondycji zdrowotnej i z wysokiego ryzyka przegrzania były na bieżąco przenoszona do pustych boksów w budynku kwarantanny psów, gdzie zapewniona jest lepsza izolacja termiczna. W pomieszczeniach, gdzie przebywają zwierzęta monitorowano temperaturę".