Liturgia była dziękczynieniem za dar pełni kapłaństwa. Na jej początku nowego biskupa pomocniczego powitał dziekan i proboszcz bazyliki ks. prał. Jacek Dawidowski. Gratulacje złożyli również przedstawiciele władz samorządowych oraz dyrektorzy chojnickich szkół, których absolwentem jest bp Szulc.
Powrót do świątyni, w której duchowny przyjął chrzest, przypominał o jego drodze powołania: od łaski wiary otrzymanej przy chojnickiej chrzcielnicy po przyjęcie sakry biskupiej.
W homilii bp Szulc mówił o ewangelicznych wymaganiach związanych z naśladowaniem Chrystusa. Odnosząc się do fragmentu Ewangelii o potrzebie miłowania Zbawiciela bardziej niż najbliższej rodziny, zaznaczył, że Bóg nie staje w opozycji do ludzkich więzi. Zachowanie właściwego porządku miłości sprawia natomiast, że człowiek staje się zdolny kochać innych jeszcze głębiej i prawdziwiej.
Biskup pomocniczy diecezji pelplińskiej mówił również o znaczeniu krzyża. Podkreślił, że nie należy utożsamiać go z bezcelowym cierpieniem ani z ciężarem szukanym na siłę. Krzyż jest znakiem wierności powołaniu.
– Każdy z nas ma swój krzyż, bez wyjątku. Może to być trudna sytuacja rodzinna, choroba, samotność w małżeństwie czy kapłaństwie. Chrześcijanin nie jest jednak człowiekiem wolnym od krzyża, lecz tym, który niesie go razem z Chrystusem – powiedział bp Szulc.
Rozwijając temat bezinteresownego daru z siebie, duchowny przedstawił posługę biskupią jako ofiarną służbę. Zaznaczył, że powołanie do episkopatu nie jest potwierdzeniem doskonałości człowieka, ponieważ Bóg posługuje się także ludzką słabością. Przestrzegł jednocześnie przed światową mentalnością skupioną na zabezpieczaniu własnych interesów.
– Człowiek odnajduje siebie wtedy, gdy potrafi dawać. Prawdziwe życie rodzi się z miłości, ze służby, z ofiary. Biskup wyrasta z Kościoła i dla Kościoła żyje. Nie zostałem biskupem dla siebie, to byłby szczyt pychy i samouwielbienia. Jestem dla was – podkreślił bp Szulc.
Poprosił zgromadzonych o modlitwę, aby nowa godność nie przysłoniła mu duszpasterskiej wrażliwości.
Duchowym przygotowaniem do uroczystości była poranna, osobista wizyta bp. Szulca na miejscowym cmentarzu. Modląc się za zmarłych przodków i chojnickich duszpasterzy, dziękował Bogu za przekazany mu depozyt wiary.
Wspólną modlitwę w bazylice zakończyło nabożeństwo czerwcowe. Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa była aktem oddania i zawierzenia nowej posługi biskupa pomocniczego Sercu Zbawiciela.
W Eucharystii uczestniczyli duchowni z dekanatu chojnickiego, osoby konsekrowane oraz wierni świeccy. Obecni byli także przedstawiciele wspólnoty z Przysierska, z którą bp Szulc dzielił ostatnie lata swojej pracy duszpasterskiej.
Źródło: Ekai