- Powinniśmy pamiętać o Polakach, którzy zostali zesłani na Sybir. Pamięć jest niezwykłą wartością. Ale trzeba się nią dzielić. Jesteśmy niestety takim pokoleniem, które wielkiego szacunku do przeszłości nie ma. Ale ta pamięć przypomina nam o fundamentach, przybliża naszą tożsamość i wiarę. Często ci na Syberii przeżywali właśnie dzięki wierze – powiedział Radiu Plus biskup senior, Edward Dajczak.
W nocy z 9 na 10 lutego 1940 r. rozpoczęto pierwszą deportację Polaków z Kresów Wschodnich. Tereny zajęte przez Sowietów po 17 września 1939 r. miały zostać "oczyszczone" z wszelkich śladów polskości.
Dokładną liczbę wywiezionych w głąb ZSRR w latach 1940-1941 trudno dzisiaj ocenić. Oficjalne akta sowieckiego NKWD mówią o ponad 300 tys. deportowanych, zaś szacunki rządu emigracyjnego podawały liczbę czterokrotnie większą.
Listen to "bp Edward Dajczak" on Spreaker.