- Inwestycję realizujemy zgodnie z zapowiedziami krok po kroku. Wszystkim którzy chcieliby, żeby to było zrobione jutro przypominam, że to wyjątkowo duża, skomplikowana oraz kosztowna inwestycja. I tylko to jest powodem takiego, a nie innego terminarza – podkreśla prezydent Piły Piotr Głowski.
Inwestycja obejmie: przebudowę trybun (w tym sektor dla kibiców drużyny przyjezdnej), instalację nowego oświetlenia toru i boiska (zmienny kąt oświetlenia) na ośmiu masztach wysokości 34 metrów, oraz wymianę instalacji energetycznych i wodno-kanalizacyjnych.