Policjanci z koszalińskiej drogówki prowadzili działania kontrolno-pomiarowe w okolicach ul. Władysława IV. Zauważyli jak kierujący pojazdem hyundai wycofuje się z utworzonego „sznurka” samochodów. Pojechali za pojazdem i podali sygnał do zatrzymania się kierującemu. Mężczyzna nie reagował i z impetem odjechał.
Policjanci natychmiast podjęli pościg za uciekającym mężczyzną. Użyli radiowozu, jako środka przymusu bezpośredniego, ale mężczyzna doprowadzając do kolizji z oplem ominął blokadę. Kolejną próbę, tym razem skuteczną, policjanci podjęli na wysokości ul. Holenderskiej. Tam mężczyzna uderzył w radiowóz ostał zatrzymany.
Wg obowiązujących przepisów, kierowca, który świadomie zmusi policjantów do pościgu i nie zatrzyma się mimo stosowania przez funkcjonariuszy sygnałów dźwiękowych i świetlnych, popełnia przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd również w takim przypadku może orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres nawet 15 lat. Dodatkowo 28-latek odpowie za jazdę bez wymaganych uprawnień oraz kolizje z radiowozem i osobowym oplem.