Pracownicy Filharmonii Koszalińskiej chcą podwyżek wynagrodzeń o 30 proc.

2023-11-28 13:20

Napisali w tej sprawie list otwarty do władz miasta. Pod listem podpisały się wszystkie organizacje związkowe działające przy Filharmonii i jest to chyba pierwszy taki przypadek w historii tej instytucji.

Pracownicy Filharmonii Koszalińskiej po raz kolejny walczą o podwyżki

i

Autor: filharmoniakoszalinska.pl/ Archiwum prywatne Pracownicy Filharmonii Koszalińskiej po raz kolejny walczą o podwyżki

Treść listu otwartego:

Szanowni Państwo Radni Rady Miejskiej w Koszalinie

W związku z planowanym kolejnym podniesieniem płacy minimalnej w 2024 roku zwracamy się do Państwa o zajęcie się problemem zbyt niskich wynagrodzeń w Filharmonii Koszalińskiej. Wzrost minimalnej płacy krajowej wpływa negatywnie już teraz na szereg aspektów wynagradzania, a w nadchodzącym roku - tylko te problemy pogłębi. Dlatego zwracamy się do Państwa z wnioskiem o przyznanie dodatkowej dotacji z przeznaczeniem na fundusz płac oraz składki na ubezpieczenia społeczne obejmujący wszystkich pracowników artystycznych, administracyjnych oraz technicznych, kwartalny dodatek motywacyjny uzależniony od liczby obsługiwanych koncertów, podwyższenie kwot ekwiwalentów na zakupy niezbędnych akcesoriów do instrumentów.

Spłaszczanie wynagrodzeń, czyli wyrównywanie pensji do poziomu płacy minimalnej prowadzi do zacierania się różnic w kwotach należnych pracownikom posiadającym specjalistyczne kwalifikacje, w stosunku do pracowników wykonujących prostsze, aczkolwiek niezbędne w działalności naszej instytucji prace. Takie zrównanie wynagrodzeń prowadzi do demotywacji, poczucia niedowartościowania, nieuwzględniania dorobku zawodowego, niechęci do przyuczania nowych pracowników i w konsekwencji do rezygnacji z pracy. Ponadto początkowa minimalna pensja, którą może zaoferować Filharmonia nowym pracownikom, nie jest atrakcyjna rynkowo, ale również nieadekwatna wobec relatywnie wysokich wymagań i stawianych warunków na danych stanowiskach w naszej instytucji.

Muzyk orkiestrowy to specjalista, który przy podejmowaniu pracy ma ukończone 3 stopnie selekcyjnego, 17-letniego kształcenia w szkołach muzycznych podstawowych, średnich oraz na uczelniach wyższych. Takich wymagań i tak długiego okresu specjalistycznej nauki nie ma żadna inna grupa zawodowa. Obecnie średnie wynagrodzenie zasadnicze artysty muzyka Filharmonii Koszalińskiej oscyluje wokół najniższej krajowej. W Polsce jest tylko kilka wyższych uczelni artystycznych i żadna z nich nie znajduje się w naszym mieście. Osoba podejmująca w Koszalinie pracę artysty muzyka orkiestrowego to najczęściej osoba przyjezdna, która w oferowanych warunkach musi sobie od początku zorganizować całe życie, łącznie z mieszkaniem. Z tego między innymi powodu Filharmonia w samym tylko roku 2023 po raz piąty ogłasza przesłuchania dla waltornisty oraz skrzypka nie mogąc znaleźć odpowiednio wykwalifikowanego kandydata gotowego podjąć pracę na obecnie oferowanych warunkach. Zdarzają się przypadki rezygnacji świeżo przyjętych pracowników.

Przez ponad osiemnaście ostatnich lat nie uległy też waloryzacji kwoty wypłat ekwiwalentów na zakup akcesoriów do użytkowanych instrumentów. Jest ona obecnie w znacznej części zaniżona w stosunku do faktycznych wydatków koniecznych na utrzymanie instrumentarium na profesjonalnym poziomie. Obecnie wielu artystów jest zmuszonych do pokrywania różnicy rosnących kosztów z własnej kieszeni.

Rok 2023 jest szczególnie dotkliwy pod względem wysokiej inflacji. Realny poziom naszych płac, który od wielu lat nie dotrzymuje tempa wzrostowi płac krajowych i znów uległ istotnemu obniżeniu. A wizja, że pomimo starań i rozwoju zawodowego pensja zrówna się z płacą minimalną, jest demotywująca i odbija się na codziennej pracy, Coraz większą frustrację budzi również fakt, że pracownicy administracyjni i techniczni nie mają żadnych dodatków z tytułu zwiększonej ilości obowiązków w związku z wyższą liczbą wydarzeń w obiekcie - niezależnie od tego, czy koncertów odbywa się 5 czy 25 w miesiącu, Nie są też przyznawane żadne premie za obsługę dodatkowych wydarzeń takich, jak np. Międzynarodowy Festiwal Organowy - ani pod względem technicznym, ani rozliczenia finansowego.

Ponadto czas pracy pracowników instytucji kultury jest na tyle specyficzny, że wymaga dyspozycyjności w dniach i godzinach, które dla innych pracowników sfery budżetowej są dniami wolnymi od pracy (weekendy i święta). Takie obciążenie winno być szczególnie wynagradzane, tymczasem jest objęte jedynie podstawową stawką.

W związku z planowanym od stycznia 2024 roku podwyższeniem płacy minimalnej 0 642 zł brutto, a w lipcu 2024 roku dodatkowo 0 58 zł brutto oczekujemy 30% wzrostu płacy zasadniczej na każdym stanowisku oraz zapewnienia tych środków finansowych przez Miasto Koszalin nie tylko na wypłatę wynagrodzeń, wraz z ich odpowiednio zwiększonym oskładkowaniem. Obecnie Miasto Koszalin nie zapewnia środków na fundusz osobowy płac w wystarczającej kwocie.

Zwiększona podmiotowa dotacja budżetowa organizatora nie uwzględnia ponadto pełnych, rosnących kosztów koncertów symfonicznych. Wraz ze wzrostem płacy minimalnej i zrównanymi z nimi wynagrodzeniami zasadniczymi muszą być proporcjonalnie podwyższone honoraria artystów za udział w kolejnych wykonaniach artystycznych; jak również wynagrodzenia specjalistów - za obsługę akustyczną czy strojenie fortepianu. W przyszłym roku należy spodziewać się jeszcze wyższych wymagań płacowych zapraszanych wykonawców, jak i kosztów obsługi koncertów.

Utrzymanie naszej instytucji kultury spoczywa na naszym prawnym Organizatorze, którym jest Gmina Miasto Koszalin. Niestety nie mamy dotąd dodatkowych środków budżetowych z tytułu współprowadzenia. Nie można oczekiwać od Filharmonii, która prowadzi artystyczną działalność kulturalną - niestanowiącą działalności gospodarczej (poza dozwolonymi wyjątkami) że jej pracownicy sami wypracują przychód, który zapewni podwyżki wynagrodzeń a jednocześnie zagwarantuje bogatą ofertę kulturalną.

W 2025 roku przypada jubileusz 70-lecia Filharmonii Koszalińskiej. Wszyscy chcemy, by był on okazją do świętowania poprzez organizację wyjątkowych koncertów i innych wydarzeń promujących najstarszą na Pomorzu Środkowym instytucję muzyczną. Pracownikom Filharmonii zależy, by była ona chlubą naszego miasta i regionu. Chcemy nadal dostarczać mieszkańcom naszego miasta duchowych przeżyć, zapewniać im najwyższej klasy wydarzenia i kreacje artystyczne, edukować dzieci i młodzież, wspierać lokalnych artystów, Nie jest jednakże możliwe spełnianie powyższych powinności przy wynagrodzeniach, których wysokość uwłacza godności pracowników instytucji kultury.

Czy władze Koszalina przychylą się do postulatów pracowników miejskiej instytucji kultury, jaką jest Filharmonia Koszalińska? Do tematu wrócimy.

Listen to "Związkowcy z Filharmonii Koszalińskiej" on Spreaker. Listen to "Dyrektor Filharmonii Koszalińskiej" on Spreaker.