Do Senatu trafiła petycja grup społecznych, które chcą zmiany ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych z 1959 roku.
- Zmiana tej ustawy jest koniecznością. Oczekiwania społeczne tak się rozminęły z ustawodawstwem, że ona w tej formie po prostu nie powinna zostać. Prace legislacyjne trwają za długo. Przede wszystkim ustawa nie rozróżnia szczątków od prochów. Prochy są neutralne dla środowiska i nie powodują jego zanieczyszczenia. Nie ma przeciwwskazań sanitarnych. W innych krajach Europy nie ma tego problemu – powiedziała Radiu Plus Gabriela Wrotniewska-Niechciał, właścicielka jednego z koszalińskich zakładów pogrzebowych.
- Kościół Katolicki uznaje kremację zwłok. W takiej sytuacji przewidziana jest specjalna forma pogrzebu, a prochy ludzkie powinny być złożone w miejscu poświęconym, czyli na cmentarzu. Kościół w żadnym przypadku nie zgadza się na rozsypywanie prochów ludzkich – mówi z kolei ks. dr Jacek Lewiński, wykładowca liturgiki w Wyższym Seminarium Duchownym w Koszalinie.
Stanowisko w tej sprawie zajęło już Ministerstwo Zdrowia, które nie widzi przeszkód w zmianie prawa. Do zmian w przepisach potrzebne są jeszcze pozytywne opinie ministerstw: klimatu i środowiska, rozwoju i technologii, infrastruktury oraz spraw wewnętrznych. Dopiero wtedy Senat może procedować zmiany w ustawie.
Listen to "Gabriela Wrotniewska - Niechciał" on Spreaker. Listen to "ks. Jacek Lewiński" on Spreaker.