400 km pieszo w 13 dni. Taki dystans czeka pielgrzymów, którzy 1 sierpnia wyruszą ze Skrzatusza na Jasną Górę. Trwają zapisy na pielgrzymkę. Można dołączyć na każdym etapie wędrówki. Do pokonania będzie około 30 km dziennie. Ten trud warto podjąć- zapewnia ks. Marcin Kościński, koordynator pielgrzymki.
Listen to "ks. Marcin Kościński, koordynator pielgrzymki" on Spreaker.- Dlaczego warto tak spędzić urlop? Wyruszam do miejsca świętego, naznaczonego w konkretny sposób działaniem Pana Boga, czyli do sanktuarium na Jasnej Górze, które jest duchową stolicą Polski. W ten sposób wpisuję się w rzeszę tysięcy, a nawet milionów ludzi, którzy przez wieki tu przybywali. Poza tym, to jest taki czas dla mnie, żeby później być dla kogoś. To czas na modlitwę, refleksję, ale i odpoczynek - wyjaśnia ks. Marcin Kościński.
- Można przejeżdżać przez Częstochowę i nie być na Jasnej Górze. Można wiele razy przyjechać do sanktuarium na Jasnej Górze autem, autobusem. Natomiast, kiedy idzie się pieszo i w jakimś momencie, z oddali widać wieżę, później ona odsłania się coraz bardziej, to serce bije mocniej. Potem radosne przywitanie przez bliskich, którzy przyjeżdżają nas powitać i ks. biskupa. Rzeczywiście wzruszające jest dotarcie na miejsce, kiedy mogę wreszcie powiedzieć "Maryjo, jestem, dotarłem Panie Boże dla Ciebie". To jest coś, co bardzo mocno odciska się w sercu - przyznaje ks. Marcin Kościński.
Pątnicy będą nocować u osób, mieszkających na trasie pielgrzymki oraz w salach gimnastycznych. Dotrą na miejsce 13 sierpnia. Zapisy przez stronę pielgrzymkikoszalin.pl.
Patronat medialny nad pielgrzymką sprawuje Radio Plus.