Uczenie w warunkach zdalnych to nie lada wyzwanie. Nauczyciele i uczniowie nie mieli jednak wyjścia – i musieli się o tym przekonać. - Wydaje mi się, ze my nauczyciele oraz uczniowie zdaliśmy ten test, frekwencja na zajęciach online jest zadowalająca. Na dłuższą metę wydaje mi się, że jest to niezdrowe. Spędzanie tyle godzin przy komputerze nie wpływa na nas dobrze – podkreśla Piotr Patejuk, nauczyciel historii, wicedyrektor 13 LO w Olsztynie. Taka forma pracy nie przeszkadza z kolei nauczycielce matematyki z Ostródy, Joannie Jaskółowskiej. - Okazało się, że to tryb, który bardzo mi odpowiada. Nie ma stresujących dzwonków i sama ustalam rytm swojej pracy, realizując jednocześnie podstawę programową. Jednym z największych problemów takiego nauczania są przede wszystkim ograniczenia sprzętowe i sieciowe – Zdarza się, że internet się zacina, albo łącze jest za słabe, wtedy nie da się przeprowadzić lekcji on-line – dodaje Joanna Jaskółowska. Nie każdy uczeń ma też dostęp do internetu albo swobodą możliwość z korzystania z komputera w domu. Każdy medal ma dwie strony, podkreślają uczniowie. - Zaletą jest to, że można wstać 10, a nawet 5 minut przed lekcją. Wadą to, że ciężko się samemu w domu zmotywować. Nauczanie zdalne potrwa do końca roku szkolnego. W skrajnych przypadkach Ministerstwo Edukacji Narodowej rozważa też, taką formę nauki w przyszłym roku. KS
Nauczanie zdalne. Każdy medal ma dwie strony.
2020-06-05
11:37
Sytuacja epidemiologiczna w kraju zmusiła większość z nas do zmian przyzwyczajeń. Zmieniła etż wiele systemów, m.in. edukacji. Jak w nowej sytuacji radzą sobie uczniowie i nauczyciele?
Nauczanie zdalne - Posłuchaj relacji.