Alkohol coraz większym problemem na Podhalu

2014-05-21 15:37

Dla wielu Polaków góral to człowiek, który zna się na budowlance, ale lubi przy tym mocno wypić. Niestety, ten stereotyp coraz częściej odpowiada rzeczywistości.

Fot. www.sxc.hu
Autor: Archiwum serwisu

- Niewielu mieszkańców Podhala podejmuje terapię - mówi Joanna Grabowska, terapeutka poradni leczenia uzależnień przy zakopiańskim szpitalu na Kamieńcu. - Problem jest duży. Mamy w regionie dwie poradnie, ale nie ma nawału pacjentów. To chyba kwestia mentalności podhalańskiej, że ludzie często dają po prostu przyzwolenie na nadużywanie alkoholu i to nie jest dla nich niczym dziwnym - tłumaczy. Zakopiańska poradnia przy szpitalu działa codziennie od poniedziałku do piątku. Żeby rozpocząć leczenie, wystarczy się zgłosić z dowodem osobistym. Pracownice poradni dalej poprowadzą pacjenta niemal za rękę.

Posłuchaj materiału Łukasza Bobka