- 70 proc. z nich to wypadki bardzo poważne - mówi Andrzej Marasek, ratownik TOPR. - Najczęściej dochodzi do urazu stanów kolanowych, coraz częściej zdarzają się też zderzenia na stokach. Zauważamy wzrost bezpieczeństwa pod takim względem, że narciarze coraz chętniej używają kasków narciarskich. Stało się to już niemal regułą. Ratownicy interweniowali także w Tatrach. Było kilka wypadków, gdzie TOPR-owcy musieli sprowadzać poszkodowanych turystów. Nie obeszło się także bez nieodpowiedzialnych wędrowców - kilka dni temu pijany mężczyzna w nocy postanowił wejść na Kasprowy Wierch.
Coraz więcej wypadków i kontuzji na stokach
2015-01-30
14:43
Aż 331 wypadków narciarskich od początku zimowych ferii odnotowali na podhalańskich stokach ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.